Reklama

Reklama

Liga bułgarska - 4. kolejka A PFG: FK Vitosha Bistritsa - POFK Botev Vratsa 2-5 (1-4)

22 kwietnia na Stadionie Vitosha w Bistritsie odbył się pojedynek 4. kolejki bułgarskiej A PFG pomiędzy drużynami Vitoshy Bistrita i Botevu Vratsa. Starcie zakończyło się zwycięstwem Botevu Vratsa 5-2. Na stadionie stawiło się 190 widzów.

22 kwietnia  na Stadionie Vitosha w Bistritsie odbył się pojedynek  4. kolejki bułgarskiej A PFG pomiędzy drużynami Vitoshy Bistrita  i Botevu Vratsa. Starcie zakończyło się zwycięstwem Botevu Vratsa 5-2. Na stadionie stawiło się 190 widzów.

Jedenastki nie spotykały się na boisku zbyt często. Na osiem spotkań drużyna Vitoshy Bistrita wygrała trzy razy, ale więcej przegrywała, bo cztery razy. Jeden mecz zakończył się remisem.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W dziewiątej minucie arbiter ukarał żółtą kartką Todora Gocheva z Vitoshy Bistrita, a w 12. minucie Andreasa Vaseva z drużyny przeciwnej.

W pierwszych minutach meczu piłkarze Botevu Vratsa nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 15. minucie Emil Stoev dał prowadzenie swojej jedenastce.

Reklama

W 25. minucie swojego drugiego gola w tym meczu strzelił Emil Stoev z Botevu Vratsa.

Rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W 28. minucie na listę strzelców wpisał się Waleri Domowczyjski. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego siódme trafienie w sezonie.

Prawie natychmiast Georgi Kupenov wywołał eksplozję radości wśród kibiców Vitoshy Bistrita, zdobywając bramkę w 30. minucie starcia.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Botevu Vratsa w 41. minucie spotkania, gdy Emil Stoev strzelił czwartego gola.

Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach po przerwie, a już padła kolejna bramka w tym spotkaniu. Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy gola dla zespołu Vitoshy Bistrita strzelił Grigor Dolapchiev.

W 52. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Yordana Apostolova z Botevu Vratsa, a w 54. minucie Mihaila Milcheva z drużyny przeciwnej. W 56. minucie Yordan Apostolov został zmieniony przez Daniela Gadzheva. Po chwili trener Vitoshy Bistrita postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w formację obronną i w 64. minucie zastąpił zmęczonego Todora Gocheva. Na boisko wszedł Rumen Gyonov, który miał za zadanie uspokoić grę w szeregach obronnych.

W 70. minucie Petar Atanasov został zmieniony przez Milana Vušurovicia, co miało wzmocnić jedenastkę Botevu Vratsa. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Ivayla Lazarova na Georgiego Amzina. W 75. minucie kartkę dostał Ivaylo Lazarov z Vitoshy Bistrita. Po chwili trener Botevu Vratsa postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 83. minucie na plac gry wszedł Ivaylo Mihaylov, a murawę opuścił Waleri Domowczyjski.

Od 84. minuty sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom gospodarzy i jedną drużynie przeciwnej.

Zawodnicy gości w końcu odpowiedzieli zdobyciem bramki. W czwartej minucie doliczonego czasu gry wynik ustalił Daniel Genov.

Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 2-5.

Arbiter ukarał żółtymi kartkami sześciu piłkarzy gospodarzy. Pokazał im jedną żółtą kartkę w pierwszej i pięć w drugiej połowie meczu. Zawodnicy Botevu Vratsa obejrzeli jedną żółtą kartkę w pierwszej i dwie w drugiej części meczu.

Drużyna Vitoshy Bistrita w drugiej połowie wymieniła dwóch zawodników.

Natomiast zespół gości w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany.

Już w najbliższy czwartek drużyna Vitoshy Bistrita rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie FK Vereya Stara Zagora. Tego samego dnia FK Etar Veliko Târnovo zagra z jedenastką Botevu Vratsa na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL