Reklama

Reklama

Liga bułgarska - 22. kolejka First League: CSKA Sofia - FK Botev Plovdiv 1-0 (1-0)

22 lutego na Stadionie Bâlgarska Armija odbył się pojedynek 22. kolejki bułgarskiej First League pomiędzy drużynami CSKA Sofia i Botevu Plovdiv. Starcie zakończyło się zwycięstwem CSKA Sofia 1-0. Na stadionie stawiło się 1 800 widzów.

22 lutego  na Stadionie Bâlgarska Armija odbył się pojedynek  22. kolejki bułgarskiej First League pomiędzy drużynami CSKA Sofia  i Botevu Plovdiv. Starcie zakończyło się zwycięstwem CSKA Sofia 1-0. Na stadionie stawiło się 1 800 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 23 mecze drużyna CSKA Sofia wygrała osiem razy i zanotowała sześć porażek oraz dziewięć remisów.

Sędzia musiał opanować emocje piłkarzy już na początku meczu. Jedyną kartkę w pierwszej połowie arbiter pokazał Stanislavowi Shopovowi z drużyny gości. Była to 13. minuta pojedynku.

Jedynego gola meczu strzelił Stefano Beltrame dla zespołu CSKA Sofia. Bramka padła w tej samej minucie. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki CSKA Sofia.

Reklama

Na drugą połowę drużyna Botevu Plovdiv wyszła w zmienionym składzie, za Radoslava Terzieva wszedł Dimitar Dimitrov. Między 55. a 60. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gości i jedną drużynie przeciwnej.

W 68. minucie Evandro został zmieniony przez Henrique. W tej samej minucie w zespole Botevu Plovdiv doszło do zmiany. Atanas Yordanov wszedł za Todora Nedeleva. Na murawie, jak to często zdarzało się CSKA Sofia w tym sezonie, pojawił się Geferson, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 82. minucie Edwina Gyasiego. Rezultat meczu pokazał, że zmiana była dobrym posunięciem trenera.

W 85. minucie Aleksandar Tonew został zmieniony przez Iva Kazakova, co miało wzmocnić jedenastkę Botevu Plovdiv. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Stefana Beltramego na Grahama Careya. W drugiej połowie nie padły bramki.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Zawodnicy gospodarzy obejrzeli w meczu jedną żółtą kartkę, natomiast ich przeciwnicy trzy.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę drużyna Botevu Plovdiv rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Czerno More Warna. Tego samego dnia FA Tsarsko Selo Sofia zagra z drużyną CSKA Sofia na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL