Reklama

Reklama

Liga bułgarska - 16. kolejka First League: Lokomotiw Płowdiw - POFK Botev Vratsa 2-0 (1-0)

8 listopada na Stadionie Lokomotiv w Płowdiwie odbył się pojedynek 16. kolejki bułgarskiej First League pomiędzy drużynami Lokomotiwu Płowdiw i Botevu Vratsa. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Lokomotiwu Płowdiw 2-0. Na stadionie stawiło się 1 400 widzów.

8 listopada  na Stadionie Lokomotiv w Płowdiwie odbył się pojedynek  16. kolejki bułgarskiej First League pomiędzy drużynami Lokomotiwu Płowdiw  i Botevu Vratsa. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Lokomotiwu Płowdiw 2-0. Na stadionie stawiło się 1 400 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą dziewięć razy. Zespół Lokomotiwu Płowdiw wygrał aż cztery razy, zremisował trzy, a przegrał tylko dwa.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Botev Vratsa: Deyanowi Viktorovowi w 20. i Georgiemu Valchevowi w 28. minucie.

Reklama

Trzeba było trochę poczekać, aby Dinis Almeida wywołał eksplozję radości wśród kibiców Lokomotiwu Płowdiw, zdobywając bramkę w 33. minucie starcia. W 40. minucie kartkę dostał Angel Lyaskov z Botevu Vratsa.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Lokomotiwu Płowdiw.

Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Botev Vratsa: Dominikowi Ivilinowi w 60. i Ivaylowi Mihaylovowi w 66. minucie. W 71. minucie Alen Ožbolt zastąpił Birsenta Karagarena.

Trener Botevu Vratsa postanowił zagrać agresywniej. W 72. minucie zmienił pomocnika Angela Lyaskova i na pole gry wprowadził napastnika Waleriego Bożinowa. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. Na kwadrans przed zakończeniem meczu arbiter pokazał kartkę Davidowi Malembanie, piłkarzowi Lokomotiwu Płowdiw. W 76. minucie w drużynie Lokomotiwu Płowdiw doszło do zmiany. Parvizchon Umarbaev wszedł za Edina Bahticia.

Chwilę później trener Lokomotiwu Płowdiw postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 79. minucie na plac gry wszedł Georgi Iliev, a murawę opuścił Miloš Petrović. Georgi Iliev nie zawiódł oczekiwań i pokonał bramkarza przeciwników strzelając jednego gola. Była to już jego czwarta bramka w tegorocznych rozgrywkach. Na dziewięć minut przed zakończeniem starcia w zespole Botevu Vratsa doszło do zmiany. Miroslav Budinov wszedł za Petara Atanasova.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Lokomotiwu Płowdiw w 90. minucie spotkania, gdy Georgi Iliev strzelił drugiego gola. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 2-0.

Wyjątkowa nieporadność napastników Botevu Vratsa była aż nadto widoczna. W ciągu 90 minut meczu nie oddali żadnego celnego strzału.

Sędzia przyznał jedną żółtą kartkę piłkarzom gospodarzy, natomiast zawodnikom Botevu Vratsa pokazał pięć.

Jedenastka Lokomotiwu Płowdiw w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast drużyna gości w drugiej połowie wymieniła dwóch zawodników.

Drużyny będą miały 14-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 23 listopada zespół Botevu Vratsa rozegra kolejny mecz u siebie. Jego rywalem będzie CSKA Sofia. Tego samego dnia PFC Ludogorets 1945 Razgrad będzie gościć drużynę Lokomotiwu Płowdiw.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL