Reklama

Reklama

Liga bułgarska - 14. kolejka First League: FK Etar Veliko Târnovo - CSKA Sofia 0-4 (0-0)

30 października na Stadionie Ivailo w Wielkim Tyrnowie odbył się pojedynek 14. kolejki bułgarskiej First League pomiędzy drużynami Etaru Veliko Tarnovo i CSKA Sofia. Mecz zakończył się zwycięstwem CSKA Sofia 4-0. Starcie obejrzało 2 500 widzów.

30 października  na Stadionie Ivailo w Wielkim Tyrnowie odbył się pojedynek  14. kolejki bułgarskiej First League pomiędzy drużynami Etaru Veliko Tarnovo  i CSKA Sofia. Mecz zakończył się zwycięstwem CSKA Sofia 4-0. Starcie obejrzało 2 500 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą osiem razy. Zespół CSKA Sofia wygrał aż pięć razy, zremisował dwa, a przegrał tylko raz.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Między 22. a 36. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom Etaru Veliko Tarnovo oraz dwie drużynie przeciwnej.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 54. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Zdravko Iliev z drużyny gospodarzy i musiał opuścić boisko. Wcześniejszą kartkę ten piłkarz dostał w 25. minucie.

Wysiłki podejmowane przez zespół CSKA Sofia w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 63. minucie na listę strzelców wpisał się Evandro. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego ósme trafienie w sezonie.

Drużyna Etaru Veliko Tarnovo ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystał zespół gości, strzelając kolejnego gola. W 68. minucie wynik na 0-2 podwyższył Ali Sowe. To już szóste trafienie tego piłkarz w sezonie.

W 69. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Florenta Bojaja z Etaru Veliko Tarnovo, a w 72. minucie Tiaga Rodriguesa z drużyny przeciwnej.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników CSKA Sofia w 74. minucie spotkania, gdy Viv Solomon-Otabor zdobył trzecią bramkę. Na 11 minut przed zakończeniem spotkania żółtą kartkę dostał Hristofor Hristofor, piłkarz Etaru Veliko Tarnovo.

W 81. minucie Ali Sowe zastąpił Tony'ego Watta.

Niedługo później Petar Zanew wywołał eksplozję radości wśród kibiców CSKA Sofia, strzelając kolejnego gola w tej samej minucie meczu. Chwilę później trener Etaru Veliko Tarnovo postanowił wzmocnić linię pomocy i w 82. minucie zastąpił zmęczonego Daniela Mladenova. Na boisko wszedł Svetoslav Kovachev, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska.

W 83. minucie sędzia pokazał żółtą kartkę Aleksandarowi Dyulgerovowi z drużyny gospodarzy. Między 86. a 90. minutą, boisko opuścili piłkarze Etaru Veliko Tarnovo: Florent Bojaj, Rumen Rumenow, na ich miejsce weszli: Ivaylo Emilov, Nikola Kolev. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Evandra, Viva Solomona-Otabora zajęli: Geferson, Martin Ognyanov. Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0-4.

Zespół CSKA Sofia był w posiadaniu piłki przez 64 procent czasu gry, przełożyło się to na okazałe zwycięstwo w tym pojedynku.

Arbiter przyznał pięć żółtych kartek i jedną czerwoną zawodnikom Etaru Veliko Tarnovo, natomiast piłkarzom gości pokazał trzy żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy wtorek zespół CSKA Sofia zawalczy o kolejne punkty w Warnie. Jego przeciwnikiem będzie Czerno More Warna. Natomiast w środę Lewsi Sofia będzie gościć zespół Etaru Veliko Tarnovo.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL