Reklama

Reklama

Liga bułgarska - 10. kolejka First League: Łudogorec Razgrad - Czerno More Warna 4-1 (2-1)

W spotkaniu 10. kolejki bułgarskiej First League, które rozegrane zostało 24 maja, drużyna Łudogorca Razgrad wygrała z Czerno More Warna 4-1 (2-1). Mecz na Ludogorets Arena obejrzało 6 200 widzów.

W  spotkaniu 10. kolejki bułgarskiej First League, które rozegrane zostało 24 maja, drużyna Łudogorca Razgrad wygrała  z Czerno More Warna  4-1 (2-1). Mecz na Ludogorets Arena obejrzało 6 200 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 24 pojedynki jedenastka Łudogorca Razgrad wygrała 14 razy i zanotowała pięć porażek oraz pięć remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Łudogorca Razgrad w 10. minucie spotkania, gdy Dimo Bakalov zdobył pierwszą bramkę. To pierwszy gol tego zawodnika w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat.

Zespół Czerno More Warna otrząsnął się z chwilowego letargu. Ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki niedługo przyniosły efekt. W 23. minucie Jorginho wyrównał wynik meczu.

Reklama

Piłkarze Łudogorca Razgrad szybko odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 33. minucie dającego prowadzenie gola dla zawodników Łudogorca Razgrad strzelił Jakub Świerczok. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie dziewięć zdobytych bramek.

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Drugą połowę jedenastka Łudogorca Razgrad rozpoczęła w zmienionym składzie, za Aniceta Andrianantenainę wszedł Dominik Yankov. W 49. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Jakuba Świerczoka z Łudogorca Razgrad, a w 55. minucie Patricka Andrade'a z drużyny przeciwnej.

Drużyna gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół Łudogorca Razgrad, strzelając kolejnego gola. W 58. minucie Jakub Świerczok ponownie trafił do bramki zmieniając wynik na 3-1.

W 60. minucie sędzia pokazał kartkę Stefanowi Stanchevowi, piłkarzowi Czerno More Warna.

Niedługo później Jakub Świerczok wywołał eksplozję radości wśród kibiców Łudogorca Razgrad, zdobywając kolejną bramkę w 71. minucie pojedynku. Trener Czerno More Warna wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Aristote'a N'Dongalę. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy i ma na koncie dwa strzelone gole. Murawę musiał opuścić Jorginho.

W 73. minucie Dimo Bakalov został zastąpiony przez Davida Ribeiro. Arbiter wręczył żółte kartki zawodnikom Łudogorec Razgrad: Antonowi Nedyalkovowi w 80. i Cicinhowi w 88. minucie. Na dziewięć minut przed zakończeniem spotkania w jedenastce Czerno More Warna doszło do zmiany. Mehdi Fennouche wszedł za Daniego Kikiego.

Po chwili trener Łudogorca Razgrad postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w formację obronną i w 88. minucie zastąpił zmęczonego Cicinha. Na boisko wszedł Georgi Terziev, który miał za zadanie uspokoić grę w szeregach obronnych. W doliczonej pierwszej minucie meczu w zespole Czerno More Warna doszło do zmiany. Aleksandar Valentinov wszedł za Rodriga. Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 4-1.

Zawodnicy gospodarzy obejrzeli w meczu trzy żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy dwie.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL