Reklama

Reklama

Liga bułgarska - 10. kolejka First League: Beroe Stara Zagora - Lewski Sofia 3-1 (1-0)

24 maja na Stadionie Beroe odbyło się starcie 10. kolejki bułgarskiej First League pomiędzy drużynami Beroe Stara Zagora i Lewsi Sofii. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Beroe Stara Zagora 3-1. Na stadionie zasiadło 1 900 widzów.

24 maja  na Stadionie Beroe odbyło się starcie  10. kolejki bułgarskiej First League pomiędzy drużynami Beroe Stara Zagora  i Lewsi Sofii. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Beroe Stara Zagora 3-1. Na stadionie zasiadło 1 900 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 42 razy. Drużyna Lewsi Sofii wygrała aż 24 razy, zremisowała sześć, a przegrała tylko 12.

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w drugim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Rúben Brígido wywołał eksplozję radości wśród kibiców Beroe Stara Zagora , zdobywając bramkę w 28. minucie meczu.

W 36. minucie Louis Nganioni został zmieniony przez Ivayla Ivanova. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Beroe Stara Zagora.

Reklama

Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach po przerwie, a już padł kolejny gol w tym spotkaniu. W 50. minucie na listę strzelców wpisał się Martin Kamburow. To już piętnaste trafienie tego piłkarza w sezonie.

W 54. minucie sędzia ukarał kartką Ivana Bandałowskiego, zawodnika Beroe Stara Zagora. Kibice Lewsi Sofii nie mogli już doczekać się wprowadzenia Iliyę Yurukova. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy. Murawę musiał opuścić Yerkebulan Seidakhmet. To była dobra decyzja, ponieważ jego jedenastce udało się strzelić kontaktowego gola. W 58. minucie arbiter pokazał kartkę Cédricowi Hountondjemu z Lewsi Sofii.

Po godzinie gry w zespole Beroe Stara Zagora doszło do zmiany. Stoyan Georgiev wszedł za Aleksandara Cwetkowa. W 71. minucie bramkę kontaktową zdobył z rzutu karnego Waleri Bożinow. Sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom Lewski Sofia: Davide Marianiemu w 74. i Ivaylowi Ivanovowi w 84. minucie.

W 80. minucie w drużynie Lewsi Sofii doszło do zmiany. Tomislav Papazov wszedł za Deyana Viktorova. Chwilę później trener Beroe Stara Zagora postanowił bronić wyniku. W 85. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Mescę wszedł Valentin Ivanov, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie gospodarzy utrzymać prowadzenie. Mimo postawienia na obronę drużynie gospodarzy udało się strzelić gola i wygrać.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Beroe Stara Zagora w 89. minucie spotkania, gdy Martin Kamburow strzelił trzeciego gola. W doliczonej drugiej minucie starcia w drużynie Beroe Stara Zagora doszło do zmiany. Plamen-Andrey Stoyanov wszedł za Rúbena Brígida.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3-1.

Należy odnotować rewelacyjną skuteczność jedenastki Beroe Stara Zagora, która potrzebowała tylko sześciu celnych strzałów, żeby trzy razy pokonać bramkarza rywali.

Zawodnicy Beroe Stara Zagora otrzymali w meczu jedną żółtą kartkę, a ich przeciwnicy trzy.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany.

Już w najbliższy wtorek drużyna Lewsi Sofii rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie FK Etar Veliko Târnovo.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL