Reklama

Reklama

2. kolejka A PFG: Lokomotiw Płowdiw - Slavia Sofia 1-1 (1-0)

W spotkaniu 2. kolejki bułgarskiej A PFG, które rozegrane zostało 5 kwietnia, drużyna Lokomotiwu Płowdiw zremisowała z Slavią Sofia 1-1 (1-0). Mecz na Stadionie Lokomotiv w Płowdiwie obejrzało 380 widzów.

W  spotkaniu 2. kolejki bułgarskiej A PFG, które rozegrane zostało 5 kwietnia, drużyna Lokomotiwu Płowdiw zremisowała  z Slavią Sofia  1-1 (1-0). Mecz na Stadionie Lokomotiv w Płowdiwie obejrzało 380 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 53 starcia jedenastka Slavii Sofia wygrała 26 razy i zanotowała 17 porażek oraz 10 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Tuż po rozpoczęciu meczu zespół gospodarzy objął prowadzenie. W pierwszej minucie na listę strzelców wpisał się Alen Ožbolt. To już siódme trafienie tego piłkarza w sezonie.

Między 25. a 45. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Lokomotiwu Płowdiw oraz dwie drużynie przeciwnej. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Lokomotiwu Płowdiw.

Reklama

Na boisku zrobiło się niespokojnie. Aby opanować sytuację w pierwszych minutach drugiej połowy, sędzia wręczył żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Parvizchonowi Umarbaevowi i Davidowi Humanesowi. W 53. minucie Stefan Ashkovski zastąpił Darka Tasevskiego.

W 62. minucie w jedenastce Lokomotiwu Płowdiw doszło do zmiany. Miloš Petrović wszedł za Nikolę Maricia.

Zawodnicy Slavii Sofia w końcu odpowiedzieli zdobyciem bramki. Na 25 minut przed zakończeniem drugiej połowy wynik ustalił Dimitar Velkovski.

Trzeba było trochę poczekać, aby trener Slavii Sofia postanowił bronić wyniku. W 90. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Georgiego Yomova wszedł Preslav Petrov, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi Slavii Sofia utrzymać remis. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry w drużynie Slavii Sofia doszło do zmiany. Hristo Biser wszedł za Radoslava Kirilova. Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 1-1.

Arbiter w pierwszej połowie pokazał dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy, natomiast w drugiej jedną. Zawodnicy Slavii Sofia dostali w pierwszej połowie dwie żółte kartki, a w drugiej jedną mniej.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

13 kwietnia drużyna Slavii Sofia będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej rywalem będzie Dunav 2010 Ruse. Tego samego dnia FK Septemvri Sofia będzie gościć zespół Lokomotiwu Płowdiw.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL