Reklama

Reklama

Sao Paulo Futebol Clube - Ceara Sporting Club 2-2 (2-1). Liga - 8. kolejka

W spotkaniu 8. kolejki Serie A, które rozegrane zostało 29 maja, zespół Sao Paulo FC zremisował z Ceara-CE 2-2 (2-1). Starcie odbyło się na Estadio Cicero Pompeu de Toledo.

W  spotkaniu 8. kolejki  Serie A, które rozegrane zostało 29 maja, zespół Sao Paulo FC zremisował  z Ceara-CE  2-2 (2-1). Starcie odbyło się na Estadio Cicero Pompeu de Toledo.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 11 razy. Zespół Sao Paulo FC wygrał aż trzy razy, zremisował siedem, a przegrał tylko raz.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Sao Paulo FC w ósmej minucie spotkania, gdy Jonathan Calleri zdobył pierwszą bramkę. Sytuację bramkową stworzył Rafinha.

Między 16. a 34. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom Ceara-CE i jedną drużynie przeciwnej.

Reklama

Zawodnicy Ceara-CE odrobili straty jeszcze w pierwszej połowie. W 37. minucie Cleber wyrównał wynik meczu.

Niedługo po stracie bramki drużyna Sao Paulo FC ponownie pokazała swoją wyższość. Na trzy minuty przed zakończeniem pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Rodrigo Nestor. Asystę przy golu zaliczył Jonathan Calleri.

W 45. minucie Wescley zastąpił Vinę. W tej samej minucie trenerzy obu zespołów postanowili odświeżyć składy, w zespole Ceara-CE za Wescleya wszedł Stiven Mendoza, a w drużynie Sao Paulo FC Andre Anderson zmienił Edera.

Między 64. a 66. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom Sao Paulo FC i jedną drużynie przeciwnej. W 64. minucie boisko opuścili zawodnicy Ceara-CE: Nino Paraiba, Matheus Peixoto, a na ich miejsce weszli Michel Macedo, Cleber.

Chwilę później trener Sao Paulo FC postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w formację obronną i w 67. minucie zastąpił zmęczonego Rafinhę. Na boisko wszedł Igor Vinicius, który miał za zadanie uspokoić grę w szeregach obronnych. W tej samej minucie w drużynie Sao Paulo FC doszło do zmiany. Welington wszedł za Reinalda.

Piłkarze Ceara-CE nie zrazili się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. Bramkę na 2-2 w 71. minucie zdobył Stiven Mendoza. Przy strzeleniu gola pomógł Matheus Peixoto.

Niedługo później trener Ceara-CE postanowił bronić wyniku. W 82. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Iury'ego Castilha wszedł Victor Luis, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Ceara-CE utrzymać remis. Na trzy minuty przed zakończeniem pojedynku żółtą kartkę obejrzał Geovane z Ceara-CE. W 90. minucie czerwoną kartkę obejrzał Igor Gomes, tym samym zespół Sao Paulo FC musiał końcówkę grać w dziesiątkę, ale utrzymał korzystny wynik.

W tej samej minucie żółtą kartkę dostał Bruno Pacheco, zawodnik Ceara-CE. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 2-2.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

Drużyna Sao Paulo FC zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Arbiter starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów piłkarzy. Sędzia przyznał trzy żółte kartki oraz jedną czerwoną piłkarzom Sao Paulo FC, natomiast zawodnikom Ceara-CE pokazał pięć żółtych.

Jedni i drudzy dokonali po pięć zmian.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL