Reklama

Reklama

Liga brazylijska - 6. kolejka Serie A: Santos - Porto Alegre 0-0

26 maja na Estádio Urbano Caldeira odbyło się starcie 6. kolejki brazylijskiej Serie A pomiędzy drużynami Santosu i Porto Alegre. Mecz zakończył się remisem 0-0. Na stadionie zasiadło 12 756 widzów.

26 maja  na Estádio Urbano Caldeira odbyło się starcie  6. kolejki brazylijskiej Serie A pomiędzy drużynami Santosu  i Porto Alegre. Mecz zakończył się remisem 0-0. Na stadionie zasiadło 12 756 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 40 pojedynków zespół Porto Alegre wygrał 14 razy i zanotował tyle samo porażek oraz 12 remisów.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Od 26. minuty arbiter starał się uspokoić grę pokazując cztery żółte kartki zawodnikom Porto Alegre i jedną drużynie przeciwnej.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Drugą połowę zespół Santosu rozpoczął w zmienionym składzie, za Carlosa Sáncheza wszedł Eduardo Sasha. Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Santos: Diego Pituce w 54. i Yefersonowi Soteldowi w 57. minucie.

W 63. minucie Yeferson Soteldo został zastąpiony przez Christiana Cuevę. Na 25 minut przed zakończeniem drugiej połowy arbiter przyznał kartkę Lucasowi Verissimo z Santosu. Chwilę później trener Porto Alegre postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 70. minucie zastąpił zmęczonego Edenílsona. Na boisko wszedł Rithely, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska.

Trener Santosu postanowił zagrać agresywniej. W 71. minucie zmienił pomocnika Jeana Lucasa i na pole gry wprowadził napastnika Kaia Jorgego. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością. W 80. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Iaga z Porto Alegre, a w szóstej minucie doliczonego czasu pojedynku Gustava Henriquego z drużyny przeciwnej.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Arbiter ukarał żółtymi kartkami pięciu piłkarzy gospodarzy. Wręczył im jedną żółtą kartkę w pierwszej i cztery w drugiej połowie meczu. Zawodnicy Porto Alegre otrzymali cztery żółte kartki w pierwszej i jedną w drugiej części meczu.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

2 czerwca drużyna Santosu będzie miała szansę na kolejne punkty grając w Fortaleza. Jej przeciwnikiem będzie Ceará SC. Natomiast 3 czerwca Avai FC Florianópolis zagra z zespołem Porto Alegre na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL