Reklama

Reklama

Liga brazylijska - 34. kolejka Serie A: Goiás EC - EC Bahia 4-3 (2-0)

24 listopada na Estádio do Governo do Estado de Goiás (Serra Dourada) w Goiânii odbył się pojedynek 34. kolejki brazylijskiej Serie A pomiędzy drużynami Goias EC i Bahia. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Goias EC 4-3. Mecz obejrzało 10 259 widzów.

24 listopada  na Estádio do Governo do Estado de Goiás (Serra Dourada) w Goiânii odbył się pojedynek  34. kolejki brazylijskiej Serie A pomiędzy drużynami Goias EC  i Bahia. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Goias EC 4-3. Mecz obejrzało 10 259 widzów.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 14 starć jedenastka Bahia wygrała pięć razy i tyle samo razy przegrywała. Cztery mecze zakończyły się remisem.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Niedługo po rozpoczęciu meczu Rafael Moura wywołał eksplozję radości wśród kibiców Goias EC , strzelając gola w ósmej minucie starcia. Bramka padła po podaniu Leandra Barcii.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Goias EC w 12. minucie spotkania, gdy Michael zdobył drugą bramkę. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego ósme trafienie w sezonie. Przy strzeleniu gola po raz kolejny asystował Leandro Barcia.

Reklama

Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia przyznał João Pedrowi z Bahia. Była to 37. minuta pojedynku. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Drugą połowę jedenastka Bahia rozpoczęła w zmienionym składzie, za Luccę wszedł Alejandro Guerra. W pierwszych minutach drugiej połowy arbiter ukarał kartką Alejandra Guerrę, zawodnika Bahia.

Piłkarze Bahia w końcu odpowiedzieli strzeleniem gola. W 59. minucie na listę strzelców wpisał się Gilberto. To już dwunaste trafienie tego zawodnika w sezonie. Asystę przy bramce zanotował Elber.

W 62. minucie za Ronalda wszedł Nino Paraíba. A trener Goias EC wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Marlone'a. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy 11 razy i ma na koncie jednego strzelonego gola. Murawę musiał opuścić Thalles. Posunięcie trenera było słuszne. Marlone'a zdobył czwartą bramkę w 79. minucie spotkania.

W końcu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. Na 19 minut przed zakończeniem drugiej połowy wynik na 3-1 podwyższył Gilberto Santos. Asystę zanotował Marcelo Hermes.

Po chwili trener Bahia postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 77. minucie na plac gry wszedł Fernandão, a murawę opuścił Arthur Caike. Fernandão bardzo przysłużył się swojej drużynie strzelając jednego gola. Była to już jego piąta bramka w tegorocznych rozgrywkach.

Piłkarze gości szybko odpowiedzieli strzeleniem gola. W tej samej minucie bramkę kontaktową zdobył João Pedro. Asystę zaliczył Gregore.

Jedenastka gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała drużyna Goias EC, strzelając kolejnego gola. Bramkę na 4-2 w 79. minucie zdobył Marlone.

Na boisku zawrzało. Aby uspokoić sytuację na cztery minuty przed zakończeniem starcia, sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom zespołu gospodarzy: Michaelowi i Rafaelowi Mourze.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu emocje piłkarzy dorównywały tym na trybunach. W doliczonej pierwszej minucie spotkania wynik ustalił Fernandão. Przy zdobyciu bramki ponownie pomagał Gregore.

Jedenastce Bahia zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem drużyny Goias EC.

Zawodnicy obu drużyn obejrzeli po dwie żółte kartki.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą środę zespół Goias EC będzie miał szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jego przeciwnikiem będzie Internacional Porto Alegre. Natomiast w czwartek CA Mineiro Belo Horizonte zagra z jedenastką Bahia na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL