Reklama

Reklama

Liga brazylijska - 33. kolejka Serie A: CR Vasco da Gama - Goiás EC 1-1 (1-0)

18 listopada na Estádio Club de Regatas Vasco da Gama w Rio de Janeiro odbyło się starcie 33. kolejki brazylijskiej Serie A pomiędzy drużynami Vasco da Gama i Goias EC. Spotkanie zakończyło się remisem 1-1. Na stadionie stawiło się 18 620 widzów.

18 listopada  na Estádio Club de Regatas Vasco da Gama w Rio de Janeiro odbyło się starcie  33. kolejki brazylijskiej Serie A pomiędzy drużynami Vasco da Gama  i Goias EC. Spotkanie zakończyło się remisem 1-1. Na stadionie stawiło się 18 620 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 27 meczów zespół Vasco da Gama wygrał 12 razy i zanotował osiem porażek oraz siedem remisów.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W piątej minucie sędzia ukarał żółtą kartką Léo Senę z Goias EC, a w 18. minucie Danila Barcelosa z drużyny przeciwnej.

W 26. minucie w jedenastce Goias EC doszło do zmiany. Alan Ruschel wszedł za Jeffersona.

Reklama

Tymczasem zawodnicy Vasco da Gama nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 35. minucie na listę strzelców wpisał się Freddy Guarin.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Vasco da Gama.

Drugą połowę jedenastka Vasco da Gama rozpoczęła w zmienionym składzie, za Danila Barcelosa wszedł Alexandre Melo. W 54. minucie arbiter pokazał kartkę Alanowi Ruschlowi, piłkarzowi gości.

W 67. minucie za Marcosa Júniora wszedł Ribamar. W 73. minucie w zespole Vasco da Gama doszło do zmiany. Bruno Gomes wszedł za Raúla Cáceresa. Na kwadrans przed zakończeniem meczu kartkę obejrzał Raul z drużyny gospodarzy.

Trener Goias EC wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Kaia Nunesa. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy. Murawę musiał opuścić Léo Sena. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry w jedenastce Goias EC doszło do zmiany. Vinicius wszedł za Yaga.

W siódmej minucie doliczonego czasu starcia do własnej bramki trafił zawodnik Vasco da Gama Oswaldo Henríquez. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 1-1.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Zawodnicy obu drużyn dostali po dwie żółte kartki.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany.

Już w najbliższą niedzielę zespół Goias EC będzie miał szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jego przeciwnikiem będzie EC Bahia. Natomiast 29 listopada Sao Paulo Futebol Clube będzie rywalem drużyny Vasco da Gama w meczu, który odbędzie się w São Paulo.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL