Reklama

Reklama

Liga brazylijska - 29. kolejka Serie A: Santos FC Sao Paulo - EC Bahia 1-0 (0-0)

31 października na Estádio Urbano Caldeira odbyło się starcie 29. kolejki brazylijskiej Serie A pomiędzy drużynami Santosu i Bahia. Mecz zakończył się zwycięstwem Santosu 1-0. Spotkanie obejrzało 5 634 widzów.

31 października  na Estádio Urbano Caldeira odbyło się starcie  29. kolejki brazylijskiej Serie A pomiędzy drużynami Santosu  i Bahia. Mecz zakończył się zwycięstwem Santosu 1-0. Spotkanie obejrzało 5 634 widzów.

Jedenastki nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 18 pojedynków zespół Bahia wygrał cztery razy, ale więcej przegrywał, bo aż 10 razy. Cztery mecze zakończyły się remisem.

Taktyka trenera jedenastki Bahia już od samego początku meczu była przejrzysta. Nie trzeba było być ekspertem, żeby zobaczyć, że skupiła się ona głównie na zamurowaniu dostępu do swojej bramki. Przeciwnicy długo nie mieli pomysłu na to, jak oszukać obrońców jedenastki Bahia. Od 27. minuty arbiter starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom gospodarzy i jedną drużynie przeciwnej.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

W 46. minucie sędzia pokazał kartkę João Pedrowi z Bahia. Drugą połowę zespół Bahia rozpoczął w zmienionym składzie, za Gregore'a wszedł Ronaldo.

Jedyną bramkę z karnego zdobył Carlos Sánchez dla drużyny Santosu. Bramka padła w tej samej minucie. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego ósme trafienie w sezonie.

W 56. minucie João Pedro został zmieniony przez Marca Antonia. Na 24 minuty przed zakończeniem drugiej połowy kartką został ukarany Ronaldo, piłkarz Bahia. Chwilę później trener Bahia postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 68. minucie na plac gry wszedł Rogerio, a murawę opuścił Elber.

A trener Santosu wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Jeana Motę. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy 10 razy i ma na koncie jednego strzelonego gola. Murawę musiał opuścić Eduardo Sasha. Sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom Santos: Jeanowi Mocie w 82. i Lucasowi Verissimo w 86. minucie.

Drużyna Santosu była w posiadaniu piłki przez 65 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym spotkaniu.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Arbiter pokazał trzy żółte kartki zawodnikom Santosu w pierwszej połowie, a w drugiej dwie. Piłkarze drużyny przeciwnej dostali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, natomiast w drugiej dwie.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą niedzielę jedenastka Bahia rozegra kolejny mecz w Belo Horizonte. Jej rywalem będzie Cruzeiro EC. Tego samego dnia Botafogo Rio de Janeiro zagra z zespołem Santosu na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL