Reklama

Reklama

Liga brazylijska - 1. kolejka Serie A: EC Bahia - Corinthians Sao Paulo 3-2 (1-1)

W starciu 1. kolejki brazylijskiej Serie A, które rozegrane zostało 28 kwietnia, drużyna Bahia wygrała z Corinthians 3-2 (1-1). Mecz na Arena Fonte Nova w Salvadorze obejrzało 29 215 widzów.

W  starciu 1. kolejki brazylijskiej Serie A, które rozegrane zostało 28 kwietnia, drużyna Bahia wygrała  z Corinthians  3-2 (1-1). Mecz na Arena Fonte Nova w Salvadorze obejrzało 29 215 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 21 pojedynków drużyna Corinthians wygrała dziewięć razy i zanotowała siedem porażek oraz pięć remisów.

Niewiele działo się od początku meczu, dlatego warto odnotować fakt, że już w tej fazie spotkania jeden z zawodników nie mógł kontynuować zawodów. W 25. minucie Fernandão zastąpił Gilberta.

Na osiem minut przed zakończeniem pierwszej połowy sędzia pokazał kartkę Cássiowi z zespołu gości.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Corinthians w 45. minucie spotkania, gdy Pedrinho strzelił pierwszego gola. Asystę przy bramce zaliczył Ramiro.

Reklama

Drużyna Corinthians krótko cieszyła się prowadzeniem. Trwało to tylko dwie minuty, ponieważ jedenastka gospodarzy doprowadziła do remisu. Bramkę zdobył Arthur Caike. Asystę zaliczył Nino Paraíba.

Pierwsza połowa zakończyła się remisem.

W 51. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Maura Bosellego z Corinthians, a w 61. minucie Nina Paraíbę z drużyny przeciwnej. Trener Corinthians postanowił zagrać agresywniej. W 67. minucie zmienił pomocnika Pedrinha i na pole gry wprowadził napastnika Silvę Vagnera. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Pomimo strzelenia gola nie udało się odwrócić losów meczu gdyż przeciwnicy także zdobyli bramkę.

Chwilę później trener Bahia postanowił wzmocnić linię napadu i w 71. minucie zastąpił zmęczonego Arthura Caike'a. Na boisko wszedł Rogerio, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej.

Pod koniec meczu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 76. minucie na listę strzelców wpisał się Artur. Przy strzeleniu gola asystę zaliczył Gilberto.

Na 13 minut przed zakończeniem pojedynku w zespole Corinthians doszło do zmiany. Mateus Vital wszedł za Ramira.

Niedługo później Rogerio wywołał eksplozję radości wśród kibiców Bahia, strzelając kolejnego gola w 84. minucie meczu. W 85. minucie Júnior Sornoza został zmieniony przez Jádsona, co miało wzmocnić drużynę Corinthians. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Ramiresa na Niltona.

Sędzia wręczył żółte kartki zawodnikom Corinthians: Carlosowi Augustowi w 86. minucie i Fágnerowi w pierwszej minucie doliczonego czasu spotkania.

W ostatnich minutach spotkania na boisku emocje piłkarzy dorównywały tym na trybunach. Cztery minuty później wynik ustalił Clayson.

Jedenastce Corinthians zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem zespołu Bahia.

Drużyna Bahia zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Arbiter starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów zawodników. Sędzia przyznał jedną żółtą kartkę zawodnikom gospodarzy, a piłkarzom Corinthians wręczył cztery.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany.

Już w najbliższą środę jedenastka Corinthians rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Chapecoense AF. Natomiast w piątek Botafogo Rio de Janeiro będzie gościć jedenastkę Bahia.

Reklama

Reklama

Reklama