Reklama

Reklama

Liga brazylijska - 1. kolejka Serie A: Atletico Paranaense - Vasco da Gama 4-1 (2-0)

28 kwietnia na Estádio Joaquim Américo Guimarães w Kurytybie odbyło się starcie 1. kolejki brazylijskiej Serie A pomiędzy drużynami Atletico Paranaense i Vasco da Gama. Mecz zakończył się zwycięstwem Atletico Paranaense 4-1. Na stadionie stawiło się 11 108 widzów.

28 kwietnia  na Estádio Joaquim Américo Guimarães w Kurytybie odbyło się starcie  1. kolejki brazylijskiej Serie A pomiędzy drużynami Atletico Paranaense  i Vasco da Gama. Mecz zakończył się zwycięstwem Atletico Paranaense 4-1. Na stadionie stawiło się 11 108 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 33 pojedynki drużyna Vasco da Gama wygrała 13 razy i zanotowała 11 porażek oraz dziewięć remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Już na początku meczu piłkarze Atletico Paranaense nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W pierwszych minutach starcia bramkę zdobył Bruno Guimarães. Sytuację bramkową stworzył Marco Ruben.

W 34. minucie Camacho został zastąpiony przez Wellingtona.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Atletico Paranaense w 45. minucie spotkania, gdy Marco Ruben strzelił drugiego gola.

Reklama

W 56. minucie kartkę dostał Raul z Vasco da Gama. W 58. minucie boisko opuścili zawodnicy Vasco da Gama: Ribamar, Yan Sasse, a na ich miejsce weszli Maximiliano López, Yago Pikachu.

W 66. minucie bramkę samobójczą strzelił zawodnik Vasco da Gama Werley. W 68. minucie Miranda został zmieniony przez Brunona Césara, co miało wzmocnić jedenastkę Vasco da Gama. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Marca Rubena na Marcela Cirina.

Po chwili trener Atletico Paranaense postanowił bronić wyniku. W 77. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Brunona Guimarãesa wszedł Márcio Azevedo, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Atletico Paranaense utrzymać prowadzenie. Mimo postawienia na obronę drużynie Atletico Paranaense udało się strzelić gola i wygrać. Na cztery minuty przed zakończeniem pojedynku sędzia ukarał kartką Thiaga Helena, piłkarza gospodarzy.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Atletico Paranaense w 86. minucie spotkania, gdy Nikão zdobył czwartą bramkę. Przy zdobyciu bramki asystował Rony.

Prawie natychmiast Bruno César wywołał eksplozję radości wśród kibiców Vasco da Gama, strzelając gola w 89. minucie spotkania. Asystę przy bramce zaliczył Marrony.

Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 4-1.

Piłkarze obu drużyn obejrzeli po jednej żółtej kartce.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany.

Już w najbliższy czwartek jedenastka Vasco da Gama rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie CA Mineiro Belo Horizonte. Tego samego dnia Fortaleza EC będzie gościć jedenastkę Atletico Paranaense.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL