Reklama

Reklama

Copa do Brasil: EC XV de Novembro (Piracicaba) - Londrina EC 1-0 (0-0)

6 lutego na Estádio Barão de Serra Negra odbył się pojedynek rozgrywek Copa do Brasil pomiędzy drużynami XV de Piracicaba a Londrina. Mecz zakończył się w regulaminowym czasie zwycięstwem XV de Piracicaba 1-0, który wywalczyło awans. Na stadionie stawiło się 2,126 widzów.

6 lutego na Estádio Barão de Serra Negra odbył się pojedynek rozgrywek Copa do Brasil pomiędzy drużynami XV de Piracicaba  a Londrina. Mecz zakończył się w regulaminowym czasie zwycięstwem XV de Piracicaba 1-0, który wywalczyło awans. Na stadionie stawiło się 2,126 widzów.

Obie drużyny grały dotychczas ze sobą tylko raz. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem drużyny Londrina.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Między 29. a 39. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom XV de Piracicaba oraz dwie drużynie przeciwnej.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

W 51. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Marcelinha, piłkarza Londrina. W 56. minucie za Danila wszedł Matheus Bianqui.

W tej samej minucie jedyną bramkę meczu dla XV de Piracicaba zdobył Samuel. Między 57. a 72. minutą, boisko opuścili piłkarze XV de Piracicaba: Daniel Costa, Cadu Baroni, na ich miejsce weszli: Erison, Marcelinho. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Uelbera, Marcelinha zajęli: Igor Paixão, Junior Pirambu.

Na 16 minut przed zakończeniem drugiej połowy czerwoną kartkę obejrzał Robertinho, tym samym drużyna gospodarzy musiała znaczną część drugiej połowy grać w dziesiątkę, mimo to zdołała jeszcze poprawić wynik. W 75. minucie arbiter pokazał żółtą kartkę Bruninhowi z zespołu gospodarzy. Chwilę później trener XV de Piracicaba postanowił bronić wyniku. W 76. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Caia wszedł Gilberto Alemão, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi XV de Piracicaba utrzymać prowadzenie.

W doliczonej drugiej minucie starcia żółtą kartkę obejrzał Marcelinho z XV de Piracicaba.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Arbiter pokazał dwie żółte kartki zawodnikom XV de Piracicaba w pierwszej połowie, natomiast w drugiej dwie żółte oraz jedną czerwoną. Piłkarze drużyny przeciwnej otrzymali w pierwszej połowie dwie żółte kartki, a w drugiej jedną.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL