Reklama

Reklama

Copa do Brasil: Cruzeiro EC - Fluminense Rio de Janeiro 2-2 (0-1) rzuty karne 3-1

6 czerwca na Estádio Governador Magalhães Pinto w Belo Horizonte odbyło się spotkanie rozgrywek Copa do Brasil pomiędzy drużynami Cruzeiro a Fluminense. Starcie zakończyło się remisem 2-2 rozegrano rzuty karne, po których awans wywalczyła jedenastka Cruzeiro wygrywając w nich 3-1. Na stadionie zasiadło 47 460 widzów.

6 czerwca na Estádio Governador Magalhães Pinto w Belo Horizonte odbyło się spotkanie  rozgrywek Copa do Brasil pomiędzy drużynami Cruzeiro  a Fluminense. Starcie zakończyło się remisem 2-2 rozegrano rzuty karne, po których awans wywalczyła jedenastka Cruzeiro wygrywając w nich 3-1. Na stadionie zasiadło 47 460 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 40 starć zespół Fluminense wygrał 19 razy i zanotował 13 porażek oraz osiem remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Fluminense w 15. minucie spotkania, gdy Ganso zdobył z karnego pierwszą bramkę.

W 28. minucie Fred został zmieniony przez Sassę. Od 30. minuty arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Cruzeiro i jedną drużynie przeciwnej. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Fluminense.

Reklama

Drugą połowę drużyna Cruzeiro rozpoczęła w zmienionym składzie, za Marquinhosa Gabriela wszedł Pedro Rocha.

Jedenastka Cruzeiro nie zraziła się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. W 59. minucie na listę strzelców wpisał się Thiago Neves. Asystę zanotował Alejandro Cabral.

W 66. minucie sędzia wskazał na wapno, jednak bramkarz wykazał się świetną interwencją broniąc strzał. W ten sposób szansy na zmianę rezultatu spotkania nie wykorzystała drużyna Cruzeiro. Na dziewięć minut przed zakończeniem meczu w zespole Fluminense doszło do zmiany. Ewandro wszedł za Brennera.

W 81. minucie swojego drugiego gola w tym meczu strzelił Thiago Neves z Cruzeiro. Trenerzy obu zespołów postanowili odświeżyć składy w 84. minucie, w drużynie Cruzeiro za Alejandra Cabrala wszedł Lucas Silva, a w jedenastce Fluminense Frazan zmienił Mascarenhasa.

W następstwie utraty gola trener Fluminense postanowił zagrać agresywniej. W 89. minucie zmienił obrońcę Nina i na pole gry wprowadził napastnika Miguela Silveirę. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Nie mylił się, jego drużyna zdołała zdobyć bramkę, odrobić straty i zremisować. Na boisku zrobiło się niespokojnie. Aby opanować sytuację w 90. minucie, arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Robinhowi i Danielowi.

Zawodnicy Fluminense odpowiedzieli zdobyciem bramki. W siódmej minucie doliczonego czasu pojedynku João Pedro wyrównał wynik meczu. Asystę przy golu zaliczył Daniel.

Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 2-2.

Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia. W rzutach karnych zespół Cruzeiro pokonał piłkarzy Fluminense 3-1. Swoją drużynę pogrążyli Ganso, João Pedro, Gilberto, którzy nie wykorzystali karnych. Więcej szczęścia mieli Lucas Silva, Lucas Romero z drużyny Cruzeiro, którzy nie wykorzystali jedenastek, a mimo to wygrali.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

Sędzia pokazał dwie żółte kartki zawodnikom Cruzeiro w pierwszej połowie, a w drugiej jedną. Piłkarze drużyny przeciwnej obejrzeli w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, w drugiej także jedną.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL