Reklama

Reklama

Copa do Brasil: CA Paranaense Kurytyba - Fortaleza EC 1-0 (0-0)

6 czerwca na Estádio Joaquim Américo Guimarães w Kurytybie odbyło się spotkanie rozgrywek Copa do Brasil pomiędzy drużynami Atletico Paranaense a Fortaleza. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Atletico Paranaense 1-0. Ponieważ w pierwszym meczu padł remis 0-0, awans wywalczyła drużyna Atletico Paranaense. Starcie obejrzało 14 863 widzów.

6 czerwca na Estádio Joaquim Américo Guimarães w Kurytybie odbyło się spotkanie  rozgrywek Copa do Brasil pomiędzy drużynami Atletico Paranaense  a Fortaleza. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Atletico Paranaense 1-0. Ponieważ w pierwszym meczu padł remis 0-0, awans wywalczyła drużyna Atletico Paranaense. Starcie obejrzało 14 863 widzów.

Sędzia musiał opanować emocje piłkarzy już na początku meczu. W 16. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Lucha Gonzáleza z Atletico Paranaense, a w 42. minucie Carlinhosa z drużyny przeciwnej.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Trener Fortaleza postanowił bronić wyniku. W 56. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Marcinha wszedł Tinga, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Niestety, starania trenera spaliły na panewce. Zespół gości nie obronił wyniku i ostatecznie przegrał spotkanie. Trener Atletico Paranaense postanowił zagrać agresywniej. W 65. minucie zmienił pomocnika Wellingtona i na pole gry wprowadził napastnika Marcela Cirina. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Nie mylił się, jego drużyna zdołała strzelić gola i wygrać spotkanie.

Reklama

W 68. minucie Osvaldo został zastąpiony przez Juniora Santos. W 72. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Márcia Azevedę z Atletico Paranaense, a w 77. minucie Felipe Alvesa z drużyny przeciwnej. W 74. minucie Lucho González został zmieniony przez Brunona Nazárię, co miało wzmocnić zespół Atletico Paranaense. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Gabriela Diasa na Dodę.

Carlinhos z Fortaleza na dziewięć minut przed zakończeniem spotkania dostał drugą żółtą, a następnie czerwoną kartkę, osłabiając swoją drużynę. Wcześniej ten piłkarz został ukarany w 42. minucie. W 84. minucie w drużynie Atletico Paranaense doszło do zmiany. Braian Romero wszedł za Márcia Azevedę.

Wysiłki podejmowane przez zespół Atletico Paranaense w końcu przyniosły efekt bramkowy. Na dwie minuty przed zakończeniem meczu wynik ustalił Marco Ruben. Przy strzeleniu gola pomógł Mádson.

Drużyna Atletico Paranaense była w posiadaniu piłki przez 65 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym pojedynku.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Zawodnicy gości obejrzeli w meczu dwie żółte kartki i jedną czerwoną, natomiast ich przeciwnicy dwie żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL