Reklama

Reklama

Zwycięstwa faworytów w sobotnich pojedynkach wagi ciężkiej

Uwagę polskich fanów boksu w nocy z soboty na niedzielę skupiała walka Tomasza Adamka z Arturem Szpilką, ale doszło też do kilku innych ciekawych konfrontacji w wadze ciężkiej. Faworyci nie zawiedli.

Eddie Chambers (40-4, 21 KO) rzucił Marcelo Luiza Nascimento (17-7, 15 KO) na deski w piątej rundzie, dołożył dwa kolejne liczenia w siódmej i pewnie wypunktował dużo większego Brazylijczyka 79:71.

Reklama

Steffen Kretschmann (19-2, 17 KO) odbudowuje swoją nadszarpniętą reputację. Tym razem zastopował w czwartym starciu Davida Gegeshidze (13-7-1, 3 KO).

Po słabiutkim występie trzy miesiące temu dziś lepiej wypadł Wiaczesław Głazkow (19-0-1, 12 KO), który pokonał przez TKO zawsze groźnego Darnella Wilsona (25-18-3, 21 KO). Ukrainiec dominował od samego początku i w przerwie pomiędzy siódmą a ósmą rundą sędzia Randy Neumann zastopował dalszą rywalizację, ratując Amerykaninowi trochę zdrowia.

Z kolei Amir Mansour (21-1, 16 KO) w końcówce siódmego starcia znokautował Freda Kassi (18-3, 10 KO), skutecznie wracając do gry po punktowej porażce ze Steve'em Cunninghamem.

Dowiedz się więcej na temat: Wiaczesław Głazkow | boks | Eddie Chambers

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama