Reklama

Reklama

Znany bokser: Otrzymałem propozycję korupcyjną

Były pretendent do tytułu mistrza świata w bokserskiej wadze ciężkiej Francois Botha z RPA oświadczył, że otrzymał propozycję korupcyjną. Według niego, chodziło o 150 tysięcy dolarów za "ustawienie" niedawnej walki z Nowozelandczykiem Sonnym Billem Williamsem.

- Menedżer Williamsa Khoder Nasser zaproponował mi 150 tys. dol. za porażkę, ale odrzuciłem jego ofertę - poinformował 44-letni Botha, który w przeszłości przegrywał pojedynki z takimi sławami jak Amerykanie Mike Tyson i Evander Holyfield, Brytyjczyk Lennox Lewis oraz Ukrainiec Władimir Kliczko.

Rewelacjom pięściarza z Republiki Południowej Afryki zaprzeczył promotor jego nowozelandzkiego rywala, bardziej znanego z boisk rugby. Williams zdobył z ekipą All Blacks Puchar Świata w 2011 roku. - To nieprawda. Botha nie może się pogodzić, że przegrał z zawodnikiem mającym na koncie zaledwie pięć ringowych występów - odparł Nasser.

Reklama

Do pojedynku Bothy z Williamsem doszło w miniony piątek w Australii. Bokser z RPA, w przeszłości pretendent do tytułu mistrzowskiego organizacji WBO (w 2002 roku nie sprostał młodszemu z braci Kliczków) oraz IBF i WBC (znokautował go Lewis w 2000 roku), uległ przeciwnikowi jednogłośnie na punkty. Według noszącego przydomek "Biały Bawół" Bothy walka miała trwać 12 rund, a tymczasem została... skrócona do 10.

W zawodowej karierze Botha wygrał 48 pojedynków, dziewięć przegrał, a trzy zremisował. Nowozelandczyk legitymuje się rekordem 6-0.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje