Reklama

Reklama

Zbigniew Raubo został p.o. trenera bokserskiej reprezentacji Polski. Chce medalu na olimpiadzie

Czterokrotny mistrz Polski Zbigniew Raubo został pełniącym obowiązki trenera pięściarskiej reprezentacji kraju. Jednocześnie będzie prowadził drużynę Rafako Hussars Poland w zawodowej lidze World Series of Boxing.


Raubo zastąpił Tomasza Różańskiego, który zrezygnował z funkcji na początku poprzedniego tygodnia.

Reklama

- Zupełnie nie spodziewałem się tej nominacji. W przeszłości byłem asystentem kilku selekcjonerów, ale nigdy nie prowadziłem samodzielnie kadry seniorów. Postawiłem sobie dwa cele - medal na igrzyskach w Rio de Janeiro oraz awans z Husarią do play off ligi WSB - powiedział PAP 57-letni Raubo, który podczas środowej konferencji prasowej w Warszawie został zaprezentowany jako p.o. trenera reprezentacji. Za kilka tygodni ma zostać rozpisany konkurs na szkoleniowca drużyny narodowej.

Pracę w roli pełniącego obowiązki selekcjonera Raubo rozpocznie 3 listopada - tego dnia kadrowicze zbierają się na zgrupowaniu na warszawskim Torwarze.

- Reprezentacja i Husaria to jedność, wszyscy zawodnicy będą przygotowywać się razem, nie będzie żadnych podziałów. Tak jak w szerokiej kadrze w zespole piłkarskim - jedni grają częściej w ekstraklasie, inni więcej w europejskich pucharach. Niektórzy pięściarze mają podpisane umowy na walki w lidze WSB, jednak to nie oznacza, że są to kontrakty dożywotnie. Inni też mają szansę na boksowanie w profesjonalnych rozgrywkach. Warunkiem jest ciężka praca na treningach i sparingach, ciągłe podnoszenie umiejętności - dodał Raubo, który jako zawodnik dwa razy wygrał turniej im. Feliksa Stamma (1981-1982) i cztery razy triumfował w MP (1981, 1983-1984, 1986).

Występował w barwach Górnika Boguszowice, Górnika Radlin, Górnika Pszów i Legii Warszawa. Wszystkie największe sukcesy odniósł jako pięściarz stołecznego klubu.

Przed laty Raubo był szkoleniowcem m.in. Krzysztofa Włodarczyka, a na ringach zawodowych współpracował m.in. z Maciejem Zeganem i Przemysławem Saletą.

- Pracę trenerską rozpocząłem w 1995 roku za namową Huberta Okroja z Gwardii Warszawa. Gdybym miał wymienić największe talenty, które trenowałem, na pewno listę otwierałby Krzysiek Włodarczyk. Niespełnieni pięściarze, to z pewnością Maciek Zegan i Krzysiek Bienias, zaś największy przegrany Krzysiek Cieślak. Po zdobyciu młodzieżowego mistrzostwa świata w 2012 roku, na laurach osiadł Paweł Wierzbicki. Mam nadzieję, że wróci do ciężkiej pracy - ocenił.

Raubo (ur. 10 lutego 1957 roku) prowadził z sukcesami kadrę kadetów, juniorów, młodzieżowców. Pomagał też głównym szkoleniowcom seniorów, m.in. Ludwikowi Buczyńskiemu i Stanisławowi Łakomcowi.

Polscy bokserzy od kilku lat nie zdobywają medali mistrzostw Europy i świata, a na igrzyska w Londynie nie zakwalifikował się ani jeden zawodnik (honoru tego sportu broniła Karolina Michalczuk).

Dowiedz się więcej na temat: Zbigniew Raubo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje