Reklama

Reklama

Z "Diablo" za 25 tysięcy euro

Być może walka Krzysztofa Włodarczyka z Giacobbe Fragomenim o mistrzostwo świata WBC w wadze junior ciężkiej odbędzie się w Mediolanie, przy podziale wpływów w stosunku 60 do 40 na korzyść polskiego boksera. Taka jest propozycja promotora Włocha Salvatore Cherchiego.

W stolicy Meksyku odbywają się negocjacje promotorów Włodarczyka (Andrzej Wasilewski) i broniącego tytułu Fragomeniego (Cherchi) przed zaplanowanym na piątek (czasu miejscowego) przetargiem na organizację pojedynku mistrzowskiego WBC.

Reklama

"Grupa Fragomeniego zaproponowała wspólną organizację gali w Mediolanie, na zasadzie kopromocji, przy podziale wpływów w stosunku 60 do 40 na naszą korzyść. Sam Fragomeni jest na tyle zdeterminowany, aby rywalizować u siebie, że zgodził się na wynagrodzenie w wysokości 25 tysięcy euro" - powiedział Wasilewski, cytowany przez knockout.pl.

Szef grupy Bullit Knockout Promotions stara się, aby walka została zorganizowana w Warszawie. Na propozycję przedstawiciela włoskiego teamu OPI 2000, Wasilewski odpowiedział: "Lekarz nadzorujący zawody musiałby być neutralny, ze Stanów Zjednoczonych, a sędziowie dobrani wspólnie przez obie strony".

Dalsze negocjacje zaplanowano na piątek w Meksyku, w siedzibie World Boxing Council.

Włodarczyk był już mistrzem świata kategorii junior ciężkiej, ale organizacji IBF. Obecnie ten pas należy do Tomasza Adamka, który niedawno zdetronizował Amerykanina Steve'a Cunninghama.

Dowiedz się więcej na temat: WBC | korzyść | Wasilewski | negocjacje

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje