Reklama

Reklama

Wielkie plany Giennadija Gołowkina na przyszły rok

- Mamy wielkie plany na przyszły rok, a spotkanie z Jacobsem będzie dobrym rozpoczęciem nowego sezonu - mówi Giennadij Gołowkin (36-0, 33 KO), król wagi średniej, który w dorobku ma już trzy pasy i brakuje mu już tylko tego w wersji WBO. To również ma się zmienić w roku 2017.

- Planujemy, by w tym nadchodzącym nowym roku dać kibicom naprawdę ciekawe walki, a ta z Danielem Jacobsem z pewnością przypadnie im do gustu. Moi potencjalni przeciwnicy sporo mówią, ale ja tego nawet nie słucham. Niektórzy po prostu próbują się wypromować takim gadaniem. Mam tylko nadzieję, że ich obietnice znajdą potwierdzenie w rzeczywistości - mówi "GGG".

Reklama

Trenujący kazachskiego króla nokautu Abel Sanchez jasno precyzuje plany swojego podopiecznego. To zunifikowanie ostatniego tytułu oraz pobicie wielkiego rekordu Bernarda Hopkinsa jeśli chodzi o udaną ilość skutecznych obron.

Do wyrównania osiągnięcia "Kata" z Filadelfii (20!) Gołowkinowi brakuje jeszcze trzech obron. Do pobicia rekordu potrzebne będą więc jeszcze cztery zwycięstwa w limicie 72,5 kg.

- Giennadij naprawdę bardzo chce tego czwartego tytułu do swojej kolekcji. Chciałby również pobić rekord Bernarda w skutecznych obronach. Mało tego, on ma zamiar dokonać tego, wygrywając wszystkie walki przed czasem. Czegoś takiego jeszcze nikt nie dokonał - mówi Sanchez.

Dowiedz się więcej na temat: Giennadij Gołowkin | boks

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje