Wielkie emocje w walce polskiego mistrza. Brytyjczyk był bezradny
Walka na Prime MMA 17 pomiędzy mistrzem FEN w wadze półśredniej Wawrzyńcem Bartnikiem a weteranem UFC i KSW Normanem Parke nie zawiodła fanów. Zawodnicy zmierzyli się ze sobą w formule bokserskiej w małych rękawicach i od początku obaj prezentowali naprawdę dobre umiejętności w stójce. Po trzech rundach sędziowie wskazali jednak jednogłośnego zwycięzcę, którym został Polak.

Prime MMA po raz pierwszy w swojej kilkuletniej historii zawitało do Hali Sportowej Częstochowa. To właśnie w mieście w województwie śląskim 13 czerwca odbyła się 17. gala organizacji słynącej z dostarczania fanom prawdziwie freak fightowych zestawień.
W oktagonie pojawiło się mnóstwo znanych nazwisk, takich jak m.in. Jacek Murański, Natalia "Nati Magical" Kowalczyk, Kamil "Taazy" Mataczyński czy Paweł "Tybori" Tyburski.
Podczas wieczoru nie zabrakło też sportowych emocji, których kibicom dostarczyło starcie pomiędzy mistrzem FEN Wawrzyńcem Bartnikiem i Normanem Parke. W formule boksu w małych rękawicach lepszy ostatecznie okazał się ten pierwszy - wygrana przez jednogłośną decyzję sędziów.
Morderczy bój w walce wieczoru. Tyburski wygrywa po skrajnym wyczerpaniu
Bartnik wygrywa w hicie na Prime MMA 17
Pojedynek od samego początku trzymał w ogromnym napięciu, a kibice zgromadzeni w częstochowskiej hali oglądali potężne wymiany ciosów. Pierwsza runda to jednak zdecydowany pokaz siły i pełna kontrola ze strony Bartnika, który w ostatnich sekundach kapitalnie trafił i posłał Irlandczyka na deski, doprowadzając do natychmiastowego liczenia przez sędziego.
Druga odsłona starcia nie zmieniła trudnej sytuacji byłego zawodnika UFC i KSW. Parke w dalszym ciągu grał pod dyktando Bartnika i nie potrafił znaleźć recepty na jego świetną dyspozycję.
Walka zakończyła się na pełnym dystansie po dziewięciu minutach. Parke, mimo prób, ani razu nie zdołał w realny sposób zagrozić polskiemu mistrzowi federacji FEN.
Warto odnotować, że w trakcie pojedynku w Częstochowie Bartnik mógł liczyć na głośny doping kibiców zgromadzonych w hali sportowej. Mężczyzna od lat mocno identyfikuje się ze środowiskiem kibicowskim Rakowa Częstochowa i to właśnie fani tej drużyny "nieśli go z trybun" przez całe trzy rundy.











![Polacy rozbili USA. Mocny koniec fazy zasadniczej Ligi Narodów [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2G68Q4CCRV3P-C401.webp)

