Reklama

Reklama

"Walka z Gołotą - krew i pot"

Andrzej Gołota zmierzy się z Rayem Austinem. Walka odbędzie się 7 listopada w chińskim Chengdu, a zwycięzca prawdopodobnie będzie walczył o mistrzowski pas wagi ciężkiej.

"Marzyłem o tej walce od lat. Oglądałem niemalże wszystkie pojedynki Gołoty. Andrew jest bardzo dobrym pięściarzem. Starcie z nim będzie niesamowite, obaj jesteśmy bowiem zdeterminowani, by zwyciężyć. To będzie jak walka... dwóch rozjuszonych byków. Krew i pot" - powiedział Austin w "Super Expressie".

Rok temu Austin przegrał pojedynek z Władimirem Kliczką. "Walka z Kliczką była dla mnie dobrą lekcją. Wyciągnąłem z niej wnioski. Udowodnię to w czasie starcia z Gołotą. Nie obawiam się go. Nie mogę się doczekać tej walki" - dodał 38-letni pięściarz.

Reklama

"Jeśli nie wierzysz w siebie, to kto będzie w ciebie wierzył?! Moja pewność siebie bierze się z umiejętności, ciężkiego treningu i ludzi, którzy są w moim narożniku, kiedy walczę. Mam też oparcie w trzech synach i trzech córkach. Chłopcy kochają koszykówkę, dziewczyny - trenują lekką atletykę. Moja rodzina nie jedzie ze mną do Chin. Mam nadzieję, że żona będzie chociaż oglądała moją walkę w telewizji" - podkreślił rywal Gołoty.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama