Reklama

Reklama

"Walka o życie"

- Z Byrdem Andrzej zremisował, pojedynek z Ruizem, naszym zdaniem, wygrał. I dlatego ciągle nie był usatysfakcjonowany, bo nie miał tego upragnionego tytułu mistrzowskiego - powiedział w "Przeglądzie Sportowym" trener Andrzeja Gołoty, Sam Colonna. W nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu Polak stanie przed szansą zdobycia mistrzowskiego pasa, a jego rywalem w United Center w Chicago będzie Lamon Brewster.

- Jeśli Andrzej wygra, oczywiście będzie dalej walczyć i spróbuje zdobyć wszystkie pasy mistrzowskie, a jeśli przegra... Chyba zakończy karierę - stwierdził Colonna.

Reklama

- Gdyby miał 25 lat, powiedziałbym "zróbmy to jeszcze raz. Popracujmy i spróbujmy". Ale on ma już trzydzieści siedem lat. Jak długo człowiek może bić się w ringu? Chyba, że dostanie świetną ofertę za wielkie pieniądze i wtedy może się coś zmieni - podkreślił szkoleniowiec.

- Wiem, że Andrzej czuje presję, ale to będzie dla nas obu walka o życie. Przecież obaj jesteśmy z Chicago i musimy tu wygrać. Tę walkę będą oglądały nasze rodziny, przyjaciele. Wszyscy oczekują od nas zwycięstwa - dodał.

Zdaniem Colonny Brewster przypomina stylem walki Chrisa Byrda.

- Dla Andrzeja to dobrze, że walczy z Brewsterem, który chce boksować, idzie do przodu. Lamon ciągle stara się wyprowadzać ciosy i wtedy zostawia nam miejsce na atak - wyjaśnił Colonna.

Zobacz GALERIĘ ZDJĘĆ z walk Andrzeja Gołoty

Dowiedz się więcej na temat: Chicago | Życie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama