Ołeksandr Usyk (25-0) pod koniec maja wyszedł do ringu w Gizie, gdzie jego rywalem była legenda kickboxingu Rico Verhoeven. Holender nieoczekiwanie sprawił wiele problemów ukraińskiemu mistrzowi. Ostatecznie w 11. rundzie Usyk znokautował przeciwnika i pozostał niepokonany na zawodowych ringach.
Walka Usyka i Verhoevena była szeroko komentowana przez kibiców i ekspertów. W momencie przerwania dwóch sędziów miało na kartach punktowych remis (95-95), a jeden widział zwycięstwo Holendra (96-94). Wojownik z Niderlandów uważał zresztą, że sędzia ringowy za szybko przerwał pojedynek, ale protesty jego obozu na nic się nie zdały.
Poważne oskarżenia w stronę Usyka. Legenda nie gryzła się w język
Tymczasem znów zrobiło się głośno o majowym pojedynku Ukraińca z Holendrem. Joe Rogan oskarżył Usyka... o korupcję!
To jest albo niekompetencja albo korupcja. Ja jestem bardziej skłonny sądzić, że to korupcja. Usyk to zauważył
Usyk w czerwcu ogłosił, że zrzeka się każdego z tytułów federacji WBA, WBC oraz IBF. Jednocześnie podkreślił, że czeka go "ostatni bokserski taniec". Wiele na to wskazuje, że będzie to pojedynek z Deontay'em Wilderem. Walka miałby odbyć się w USA.











![ME siatkarzy: Polska - Portugalia. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N9GX8R5FPAAK0-C401.webp)



