Ukraiński sportowiec zginął z rąk Rosjan. Był medalistą Pucharu Ukrainy
Ukraińskie Ministerstwo Młodzieży i Sportu potwierdziło smutną informację. Młody bokser Wiktor Poniatenko został zamordowany przez Rosjan, broniąc ojczyzny. Bokser swoją przygodę ze sportem rozpoczął w wieku zaledwie 8 lat.

Od 24 lutego obywatele Ukrainy odpierają ataki wojsk agresora. Żołnierze Władimira Putina niszczą miasta i zabijają cywilów. Mimo to, wśród Ukraińców wciąż widać mobilizację i chęć do walki, coraz więcej młodych osób postanawia chwycić za broń. Niestety, wielu z nich ginie z rąk Rosjan.
Ukraiński bokser poległ na wojnie
Jak poinformowało Ministerstwo Młodzieży i Sportu, jedną z ofiar wojny został młody ukraiński bokser, Wiktor Poniatenko. Pięściarz urodził się z Zaporożu, swoją przygodę ze sportem zaczął już w wieku 8 lat. Od tamtego momentu stoczył 120 pojedynków, z czego z prawie 100 wyszedł zwycięsko.
Po wybuchu wojny Poniatenko nie wahał się ani chwili i wstąpił do Sił Zbrojnych Ukrainy. Młody sportowiec zginął podczas odpierania ataków wroga 15 maja. Ministerstwo zamieściło na Facebooku poruszający wpis, żegnając młody talent.
Motto życia Poniatenki brzmiało: 'Tylko pozytywy, brak negatywów!' Wiktor uważał, że udział w działaniach wojennych hartuje charakter i przygotowuje do każdego zadania, nawet zagrażającego życiu. Powiedział, że śmierć go nie przeraża. Niestety, dzielny ukraiński wojownik nie umknął przed pociskiem wroga
Zasłużonego zawodnika pożegnali także członkowie pięściarskiej ekstraklasy, Lucky Punch.
Wojownik, nasz przyjaciel. Wieczna pamięć dla niego. Bohaterowie nigdy nie umierają!
Zobacz również:









