Tyson Fury kontra Francis Ngannou jednak o pas. Właśnie to ogłoszono
Tyson Fury miał walczyć z Ołeksandrem Usykiem, by zunifikować wszystkie pasy w wadze ciężkiej. Tymczasem mistrz federacji WBC miał inne plany i chce być najlepszy w tej kategorii we wszystkich sportach walki. Brytyjczyk zmierzy się z byłym mistrzem UFC Francisem Ngannou i w stawce będzie jednak tytuł, o czym poinformowano podczas czwartkowej konferencji prasowej przed walką, która jest zaplanowana na październik.

35-letni Fury jest niepokonany na zawodowych ringach. W 2015 roku wywalczył cztery pasy (WBA, WBO, IBF i IBO), pokonawszy na punkty Ukraińca Władimira Kliczkę. Potem jednak Brytyjczyk z nich zrezygnował.
Ponownie mistrzem świata został w 2020 roku, wygrywając w rewanżowej walce z Amerykaninem Deontayem Wilderem (w pierwszej był remis.). Następnie bronił go trzykrotnie, ostatni raz w grudniu 2022 roku.
Po wygraniu z rodakiem Derekiem Chisorą, bardzo głośno było o unifikacji pasów z Usykiem. Ukrainiec to mistrz świata WBA, WBO i IBF. Rozmowy już się toczyły, ale w końcu je przerwano.
Usyk, zamiast walczyć z "Królem Cyganów", zmierzył się z innym Brytyjczykiem Danielem Dubois i zwyciężył przez techniczny nokaut, choć nie obeszło się bez kontrowersji.
Tymczasem kolejnym rywalem Fury'ego będzie Ngannou. Kameruńczyk to były mistrz UFC, który jednak stracił pas, po tym jak zrezygnował z występów w tej organizacji.
Boks. Walka Fury-Ngannou jednak z pasem w tle
I choć pierwotnie ta walka miała nie mieć żadnego tytułu w tle, to organizatorzy postanowili jednak przyznać zwycięzcy tytuł "mistrza Rijadu".
Brytyjczyk jest pewny siebie przed tym starciem.
Chciałbym walczyć z Ngannou w klatce, myślę, że na pewno mogę go pokonać. Nie jest dobrym zapaśnikiem, jest znany z tego, że uderza, a ja uderzam lepiej od niego. W małych rękawiczkach znokautowałbym go w ciągu kilku sekund… Walczyłbym w klatce także z Jonem Jonesem, gdyby pieniądze były odpowiednie
"Król Cyganów" w czasie konferencji prasowej dał prawdziwe show. Powiedział m.in., że za ten pojedynek zarobi duże pieniądze, czym potwierdził, że brak wali z Usykiem była związana z wielkością gaży.
Pojedynek Fury'ego z Ngannou odbędzie się 28 października w Rijadzie, stolicy Arabii Saudyjskiej.











