Reklama

Reklama

Tyson Fury: Chcę podziału zysków w stosunku 60-40 na moją korzyść

Ostatnimi czasy promotor Eddie Hearn zadeklarował, że myśli o organizacji pojedynku Anthony'ego Joshuy (20-0, 20 KO) z Tysonem Furym (25-0, 18 KO), jednak zdaje sobie sprawę, że nie będzie to łatwa sprawa. Wypowiedzi "Olbrzyma z Wilmslow" tylko to potwierdzają.

"Walka będzie trudna do zrobienia, bo byłaby to co prawda dobrowolna obrona Joshuy, ale obrona w starciu z takim pretendentem jak Fury, który jest byłym mistrzem świata i ma swoją wartość" - mówił promotor Joshuy.

Fury zdecydował się odnieść do tych słów Eddiego Hearna. Tyson z chęcią podejmie rękawice, ale znowu zastrzega, że podział zysków z pojedynku musi wynosić 60-40 na jego korzyść.

"Eddie, proszę przestań używać mojego nazwiska w celu promocji walki Joshua vs Parker. Miałeś już okazje żeby doprowadzić do mojej walki z AJ-em, ale za każdym razem odmawiałeś. Znasz moje warunki. Chcę podziału zysków w stosunku 60-40 na moją korzyść. Do zobaczenia latem/jesienią 2019 roku" - oświadczył Fury.

Dowiedz się więcej na temat: Tyson Fury | Anthony Joshua | Eddie Hearn

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje