Trener Usyka o sensacyjnym zestawieniu legendy boksu. Amerykanin już zaciera ręce
Ołeksandr Usyk w spokoju przygotowuje się do majowej obrony pasa WBC w Gizie przeciwko Rico Verhoevenowi, a jego zespół już snuje plany kolejnych pojedynków. Trener Ukraińca, Siergiej Łapin, w jednym z ostatnich wywiadów zdradził nawet nazwiska dwóch potencjalnych rywali dla legendarnego boksera. Jake Paul i Jon Jones zostali wskazani jako ci, którzy w przyszłości mogą skrzyżować z nim rękawice. Szczególnie zadowolony może być jednak drugi z Amerykanów.

Ołeksandr Usyk to niekwestionowana legenda boksu na całym świecie. Ukrainiec jeszcze do niedawna mógł popisać się czterema pasami mistrzowskimi w wadze ciężkiej - WBC, WBA, IBF i WBO, a od niedawna ma na swoim koncie "tylko" trzy z nich. 39-latek w listopadzie zeszłego roku postanowił zwakować ostatni z wymienionych czempionatów, a ten trafił następnie w ręce Fabio Wardleya.
Już 23 maja podczas gali boksu organizowanej w egipskiej Gizie Usyk stanie natomiast przed kolejnym wyzwaniem zachowania tytułu mistrza świata WBC. Rywalem legendy będzie holenderski kickboxer, Rico Verhoeven.
Usyk może zawalczyć z Amerykaninem. Jasna deklaracja trenera
Mimo że do starcia w Egipcie zostało jeszcze mnóstwo czasu, zespół Usyka już spekuluje nad możliwością jego kolejnych zestawień. Trener Ukraińca, Siergiej Łapin, w ostatniej rozmowie dla serwisu "Casinostugan" zdradził, co sądzi o możliwości walki 39-latka z takimi przeciwnikami, jak Jake Paul i legenda UFC, Jon Jones.
- Walka z Jakiem Paulem w MMA na tym etapie nie jest brana pod uwagę. Jesteśmy jednak zawsze otwarci na kreatywne i interesujące współprace w przyszłości - powiedział na temat pierwszego z Amerykanów. - Jeśli mówimy o walkach crossoverowych, bardzo ciekawym starciem mogłoby być starcie z Jonem Jonesem w Stanach Zjednoczonych - ogłosił w sprawie drugiego z nich.
Łapin tym samym wskazał, że w najbliższym czasie nie dojdzie do walki Usyka z Jakiem Paulem, ale nie wykluczył także, że w przyszłości strony podejmą współpracę. Bardziej interesujący dla ukraińskiego trenera, pod kątem zestawienia z legendą boksu, wydaje się być zdecydowanie Jon Jones.
Pojedynek najlepszego zawodnika wagi ciężkiej w MMA z jednym z najlepszych bokserów swojego pokolenia mógłby stać się wielkim wydarzeniem, gdyby został odpowiednio zorganizowany. "Kto jest najgroźniejszym człowiekiem na świecie?"
Czy potencjalne zestawienia, o których wspomina Łapin rzeczywiście mają rację bytu? Przekonamy się o tym zapewne dopiero po nadchodzącej walce Ukraińca. Na ten moment przed Usykiem poważne wyzwanie obrony swojego pasa przeciwko Rico Verhoevenowi.













