Reklama

Reklama

Trener Joshuy: Rządy Kliczki się zakończyły

Rob McCracken, szkoleniowiec Anthony'ego Joshuy (18-0, 18 KO), docenia to, co osiągnął Władymir Kliczko (64-4, 53 KO), ale podkreśla, że era Ukraińca dobiegła już końca.

- Był najlepszy przez ostatnią dekadę, zaliczył wspaniałe występy. Zdewastował Pulewa, potem pobił Jenningsa, aż w końcu Tyson Fury zaszokował cały świat i zabrał mu pasy. Kliczko może mówić, że miał po prostu zły dzień, ale zobaczymy, czy rzeczywiście jest jeszcze tym, kim był przed pojedynkiem z Tysonem. Wszystko się kiedyś kończy, a jego rządy zakończyły się, kiedy boksował z Furym - mówi brytyjski trener.

Reklama

Przed zbliżającą się wielkimi krokami superwalką z Kliczką Joshua świetnie spisuje się na treningach i wygląda na to, że znajduje się w szczytowej formie.

Dla wielu Anglik jest faworytem z uwagi na młodość, siłę i rosnące z walki na walkę umiejętności. Niektórzy zastanawiają się jednak, jak sobie poradzi z olbrzymią presją i występem na oczach 90 tys. kibiców na stadionie Wembley.

- Moim zadaniem jest, by zachował spokój. Przejdziemy się na środek stadionu i utniemy pogawędkę. Nie ma się co martwić ludźmi, którzy będą 150 metrów nad tobą, bo pewnie i tak nikogo tam nie dojrzysz. Trzeba się skupić wyłącznie na ringu i rywalu w przeciwległym narożniku - stwierdził McCracken.

Hitowa walka, którą trener Ukraińca określił jako zderzenie dwóch bestii, odbędzie się równo za tydzień, 29 kwietnia. W stawce znajdą się pasy IBF, WBA Super oraz mniej znaczący IBO w kategorii ciężkiej.

Dowiedz się więcej na temat: Anthony Joshua | Kliczko | Rob McCracken

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje