Reklama

Reklama

Tomasz Adamek zmierzył się z Chrisem Arreolą na słowa

Tomasz Adamek stoczył pierwszą walkę z Chrisem Arreolą - tym razem jeszcze na słowa podczas konferencji przed pojedynkiem, do którego dojdzie 24 kwietnia w kalifornijskim Ontario. Polak był wyważony, ale pewny siebie, nerwy poniosły za to Arreolę.

MISTRZOWSKI PAS DLA ADAMKA? PODYSKUTUJ O JEGO SZANSACH!

Reklama

Najbliższy rywal Adamka mierzy 193 cm i waży około 115 kg, więc przed Polakiem, który ma za sobą dopiero dwie walki w wadze ciężkiej, stoi wielkie wyzwanie. "Góral" przekonywał jednak, że nie obawia się większego i mocniejszego rywala. "Biblia mówi, że Dawid pokonał giganta Goliata, więc rozmiar w ringu nie ma znaczenia" - jego słowa cytuje serwis boxing.fanhouse.com.

"Tomasz Adamek mówił, że Dawid pokonał Goliata i takie tam bzdety, ale mnie to nie obchodzi. Jestem tutaj, żeby walczyć a nie czytać Biblię" - ripostował Arreola. Amerykański bokser próbował sprowokować Polaka zarzucając mu, że jest "napompowany medycznie". Szybko jednak zrozumiał, że taki zarzuty mogą go sporo kosztować i wyjaśnił, że nie ma zamiaru zarzucać rywalowi stosowania niedozwolonych środków.

Amerykanin z meksykańskimi korzeniami przekonywał podczas konferencji, że jego rywal będzie się bał walczyć tak, jak w niższych kategoriach wagowych. Jeśli jednak tak zrobi, to czeka go nokaut. "Tomasz Adamek jest mistrzem i szanuję go za to, ale będzie przede mną uciekał i wiem, że będę musiał odciąć go od ringu. Jak już to zrobię, to będę go tłukł i zrobię swoje" - dowodził Arreola, twierdząc jednocześnie, że Adamek to nie Witalij Kliczko.

"Moja strategia na walkę to ruszać się w ringu i unikać ciosów. Ale wierzcie mi, Chris Arreola oberwie" - podsumował Adamek, który do walki przygotowuje się w Houston pod czujnym okiem Ronniego Shieldsa, który zastąpił w sztabie naszego pięściarza zmagającego z problemami zdrowotnymi Andrzeja Gmitruka.

33-letni Adamek na zawodowym ringu stoczył 40 walk, z których wygrał 39, w tym 27 przed czasem. Jedyną porażkę poniósł 3 lutego 2007 roku w konfrontacji z Chadem Dawsonem. Porażka oznaczała dla "Górala" utratę mistrzowskiego pasa federacji WBC wagi półciężkiej.

Z kolei Arreola stoczył 29 walk, z który wygrał 28 (25 przed czasem). Jedyną porażkę poniósł we wrześniu ubiegłego roku. W starciu o pas mistrza świata federacji WBC "Koszmarnego" Chrisa pokonał Witalij Kliczko.

Czytaj także

Najważniejsze fakty z kariery Tomasza Adamka

Dowiedz się więcej o Chrisie Arreoli

Adamek zadedykuje najbliższą walkę ofiarom tragedii

Dowiedz się więcej na temat: Arreola | Tomasz Adamek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje