Tomasz Adamek musiał odmówić walki z legendą. Wszystko przez święta
Nie jest tajemnicą, że wiara odgrywa ogromną rolę w życiu Tomasza Adamka. Utytułowany bokser udowodnił to w 2011 roku, kiedy to otrzymał propozycję nie do odrzucenia - możliwość pojedynku z Kevinem McBride'em. "Góral" jednak powiedział "nie", a wszystko ze względu na termin. W ringu panowie mieli bowiem zmierzyć się w Wielką Sobotę. Problem jednak udało się rozwiązać.

Tomasz Adamek to jeden z najwybitniejszych pięściarzy w historii polskiego boksu. Były mistrz świata federacji WBC i IBF, odnosił sukcesy zarówno w wadze półciężkiej, junior ciężkiej, jak i ciężkiej. Na przestrzeni lat wypracował sobie opinię zawodnika niezwykle walecznego, konsekwentnego i odpornego psychicznie, a jego pojedynki przyciągały przed telewizory tysiące kibiców.
"Góral" dał się jednak poznać nie tylko jako sportowiec, lecz także człowiek głęboko wierzący i przywiązany do wartości. Wielokrotnie podkreślał, że to właśnie wiara była fundamentem jego kariery i pomagała mu w najtrudniejszych momentach. Szczególne miejsce w jego życiu zajmuje Wielkanoc, którą - niezależnie od tego, czy przebywał akurat w Polsce, czy w Stanach Zjednoczonych - zawsze obchodził zgodnie z katolicką tradycją.
Tomasz Adamek nie chciał walczyć w okresie wielkanocnym. Religia jest dla niego bardzo ważna
Kilkanaście lat temu przed Adamkiem pojawiła się propozycja walki z Kevinem McBride'em. Choć sportowo był to dla niego interesujący pojedynek, pojawił się istotny problem - termin. Organizatorzy zaplanowali starcie na Wielką Sobotę, co dla pięściarza było nie do zaakceptowania.
"Od początku mówiłem Ziggiemu Rozalskiemu, że Wielka Sobota, w ogóle Wielkanoc, to bardzo ważne święto dla wszystkich katolików, więc wolałbym inny termin. W Wielką Sobotę to ja chcę pójść do kościoła ze święconką, a dzień później usiąść z rodziną do świątecznego śniadania zamiast iść na ring" - tłumaczył wówczas z rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Ostatecznie udało się znaleźć kompromis i pojedynek przeniesiono na wcześniejszy termin. Do walki doszło 9 kwietnia 2011 roku i zakończyła się ona zwycięstwem Polaka. "Góral" jednogłośną decyzją pokonał rywala z Irlandii, broniąc pasów IBF International oraz NABO w wadze ciężkiej, potwierdzając swoją wysoką klasę sportową.







![Boks: Fury - Machmudow. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MMHH1XPQMXR4A-C401.webp)


![Ekstraklasa: Legia - Górnik. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MM15SL77EESSO-C401.webp)
