Reklama

Reklama

Szpilka - Wilder. Bukmacherzy i eksperci nie dają szans Polakowi

Bukmacherzy nie dają Arturowi Szpilce (20-1, 15 KO) większych szans w walce o mistrzostwo świata wagi ciężkiej z Deontayem Wilderem (35-0, 34 KO). Również zagraniczni eksperci niezbyt wysoko oceniają szanse Polaka.

Nigel Collins, ekspert ESPN, były redaktor naczelny magazynu "The Ring" oraz członek Międzynarodowej Bokserskiej Galerii Sław, uważa, że potyczka Szpilki z "Brązowym Bombardierem" nie skończy się dla pięściarza z Wieliczki lepiej niż ta z Bryantem Jenningsem, przegrana przez techniczny nokaut w dziesiątej rundzie.

Reklama

"Jennings (niedawno znokautowany przez Luisa Ortiza - przyp. red.) zastopował Szpilkę w 2014 roku. Jeżeli Wilder wypadnie gorzej, będzie to rozczarowanie" - ocenił na Twitterze.

W większości firm bukmacherskich kurs na Wildera wynosi około 1,10, podczas gdy na Szpilkę ponad 7,00.

Pojedynek, którego stawką będzie pas WBC, odbędzie się w nocy z soboty na niedzielę w Barclays Center na Brooklynie.

Transmisja od 2:00 w Polsacie Sport i Polsacie.

Dowiedz się więcej na temat: boks | Artur Szpilka | Deontay Wilder

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje