Szpilka - Wach. Mariusz Wach spotkał się z chorymi w Mysłowicach

Rośnie temperatura na nieco ponad dobę przed sobotnią walką Mariusza Wacha z Arturem Szpilką, tymczasem ten pierwszy sprawia wrażenie, jakby stawka pojedynku w ogóle nie zaprzątała mu głowy. W piątek, w drodze na ceremonię ważenia, "Wiking" złożył wizytę w Środowiskowym Domu Samopomocy w Mysłowicach.

To zachowanie tylko pokazuje, że 38-letni Wach nie rzuca słów na wiatr, gdy przed starciem emanuje spokojem i na każdym kroku powtarza, że czuje się wyluzowany oraz nie odczuwa szczególnej presji.

Reklama

Dowodem na zupełny spokój może być zachowanie pięściarza z dzisiaj, gdy razem ze swoim sztabem, na czele z trenerami Piotrem Wilczewskim i Karolem Da Costą, wybrał się do specjalistycznej placówki w Mysłowicach. Miejscem wizyty był Środowiskowy Dom Samopomocy, a celem wzięcie udziału w specjalnie stworzonym panelu dyskusyjnym dla wychowanków.

"ŚDS w Mysłowicach jest ośrodkiem wsparcia dla osób, które z powodu przewlekłej choroby psychicznej, lub głębszej niepełnosprawności intelektualnej, nie radzą sobie z trudnościami życia codziennego. Podstawowym zadaniem Domu jest podtrzymywanie i rozwijanie umiejętności osób uczestniczących w zajęciach niezbędnych im do możliwie jak najbardziej samodzielnego życia" - czytamy o misji placówki na jej stronie internetowej.

"Dzisiaj przed oficjalną ceremonią ważenia pojechaliśmy z moim teamem w odwiedziny do Środowiskowego Domu Samopomocy w Mysłowicach. Organizatorzy stworzyli panel dyskusyjny dla wychowanków. Oczywiście nie zabrakło czasu na pamiątkowe zdjęcia i autografy" - napisał Wach na swoim koncie na Twitterze, dołączając kilka zdjęć ze spotkania.

Pojedynek Wacha ze Szpilką będzie daniem głównym jutrzejszej gali KnockOut Boxing Night w Arenie Gliwice.

AG

Dowiedz się więcej na temat: Mariusz Wach | Artur Szpilka

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje