Szpilka latami ukrywał to nawet przed swoją mamą. "Wolałem, żeby nie wiedziała"
Artur Szpilka przeszedł w boksie naprawdę długą drogę, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych i zasłużonych pięściarzy w Polsce. Zanim jednak do tego doszło, na drodze "Szpili" pojawiło się wiele przeszkód, a on sam musiał balansować pomiędzy życiem w domu, a na zewnątrz. Przez lata nie chciał informować swojej matki o pewnych kwestiach, co przyznał w rozmowie z "Żurnalistą".

Nie jest tajemnicą, że Artur Szpilka jest jedną z najbardziej barwnych postaci w świecie polskiego boksu, a jego historia to niemalże gotowy materiał na film, który powstał przed kilkoma tygodniami.
Nie brakuje jednak tematów i wyznań, o których nawet najwierniejsi kibice Artura Szpilki mogli nie mieć pojęcia. Jednym z nich były pięściarz podzielił się przed kilkoma tygodniami, kiedy pojawił się temat jego mamy. Okazuje się, że długo nie wiedziała ona pewnych rzeczy o swoim synu.
Mama Szpilki dowiedziała się tego po latach. Artur skrzętnie to przed nią ukrywał
- Ja się bardzo z mamą liczyłem, do tej pory się z nią liczę. Pamiętaj, że na sam koniec to ona podejmowała wiele decyzji. Ona tego nie rozumiała, że ja się kocham bić... W tamtych czasach kto był? Andrzej Gołota, który walczył za granicą, ale boks teoretycznie był uważany za niebezpieczny sport. Wtedy inna świadomość była. (…) Wtedy byli tylko zawodowcy - wyznał o swojej mamie "Żurnaliście".
Bardziej buntownicza strona Artura Szpilki i to, co robił na co dzień, było skrzętnie ukrywane przed najbliższymi, a przede wszystkim mamą Jolantą. W domu "Szpila" zachowywał się bowiem zupełnie inaczej.
- Mama też nie wiedziała, że ja się na co dzień lałem aż tak. Ona tylko widziała mnie, który kochał siostry i brata. Przecież nie pokazywałem w domu, jaki jestem na zewnątrz - dodał.
Wolałem, żeby ona nie wiedziała, niż wiedziała. Dowiadywała się z reguły po fakcie
O ile natura Szpilki niejednokrotnie ściągnęła na niego kłopoty, to koniec końców doprowadziła go również na szczyt zawodowego boksu. W 2016 roku Polak zmierzył się przecież z Deontayem Wilderem o tytuł mistrza świata WBC w kategorii ciężkiej i chociaż starcie to zakończyło się dla Szpilki mało przyjemnie, to nie można odmówić mu olbrzymiej sławy, jaką przez lata wypracował.
Mama Jolanta z kolei może być dumna ze swojego syna, który wraz z upływem lat spokorniał i zmienił swój - niekiedy destrukcyjny tryb życia. "Szpila" często również odwiedza swoją mamę w rodzinnej Wieliczce i po materiałach, jakie publikuje w mediach społecznościowych doskonale widać, że ma do niej ogromny szacunek.






![La Liga: FC Barcelona - Osasuna. Gdzie i o której obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000LNZFSRW9K2KR4-C401.webp)


![O której skoki w Klingenthal dzisiaj? Gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA NA ŻYWO]](https://i.iplsc.com/000M1YMSYAGFTSMO-C401.webp)



