Na start bokserskich mistrzostw świata w Liverpoolu Julia Szeremeta w kategorii do 57. kg gładko pokonała Chinkę Yan Cai. Następnie czekała ją walka z doświadczoną Kariną Ibragimovą. Jak się okazało, już w pierwszej rundzie w walce z Kazaszką Polka doznała kontuzji.
- Do tej pory nie wiem, co się wydarzyło. Jak schodziłam do narożnika, to czułam, jak rozrywa mi rękę, która puchła. Boksowałam dalej. Po walce zdjęłam rękawicę i zobaczyłam, jaką mam gulę. Nie mogłam ruszać ręką. Trafiłam na brytyjski SOR, to nie było w moim bingu na 2025 rok. Tam zrobili mi zdjęcie i powiedzieli, że mam nie walczyć, dali mi stabilizator. Gdy lekarz mówił, ze łzami w oczach zwróciłam się do trenera: Ja będę walczyć! - relacjonowała 22-latka w sobotnim programie "Dzień Dobry TVN".
Szeremeta ujawniła kulisy MŚ. Ból, łzy i przekręt roku
Kontuzja nie była jedynym problemem. Pięściarka wytłumaczyła również, że przed kolejnym pojedynkiem musiała dostać zgodę od lekarzy. I właśnie wtedy pokusiła się o mały przekręt, który pozwolił jej walczyć w półfinale angielskich zawodów.
- Przed ważeniem mamy lekarza, więc nałożyłam podkład, aby zakryć siniaka - ujawniała. Wtedy ro rozmowy wtrącił się prowadzący: - Trochę oszukałaś system? - Troszkę tak - odpowiedziała natychmiastowo Julia Szeremeta.
- Nie przyjechałam tam po brązowy medal, więc nie zamierzałam się poddać i odpuścić. W walce jest też adrenalina, więc tego nie czuć. Były tabletki przeciwbólowe, jakoś dałam radę (...) Mogłam boksować bardziej zachowawczo, uważając na tę prawą rękę. Kontuzje się zdarzają, na szczęście nic się nie wydarzyło w trakcie przygotowań. Formę miałam perfekcyjną, to był dla mnie bardzo ważny start, tym bardziej że to pierwsze moje mistrzostwa świata - dodała po chwili.
Ostatecznie nasza reprezentantka w półfinale wygrała z Kolumbijką Valerią Arboledą Mendozą, po czym przystąpiła do starcia o tytuł. W nim lepsza okazała się Hinduska Jaismine Lamboria, która zwyciężyła po niejednogłośnej decyzji sędziów. 22-latka znów musiała zadowolić się srebrnym medalem. Taki sam rok temu przywiozła z igrzysk olimpijskich w Paryżu.
W jakim obecnie stanie zdrowia znajduje się Szeremeta? - Okaże się w poniedziałek, gdy będę miała rezonans. Wszystko wyjdzie, co z ręką. Już jest lepiej, chociaż delikatnie pobolewa. Na razie mam przerwę od treningów. Jak będziemy wiedzieli, co z ręką, to wracam - podkreśliła.











![LN: O której mecz Portugalia - Norwegia. Gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000NCUY1LQU68PT0-C401.webp)




![LN: Grecja - Niemcy. O której i gdzie obejrzeć mecz? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000NCVD2P4DLUGSL-C401.webp)