Reklama

Reklama

Śmiertelny nokaut. Davey Browne Jr. zmarł w szpitalu

Tragicznie zakończyła się walka bokserska pomiędzy Australijczykiem Daveyem Browne'em Jr. a Carlo Magalim z Filipin. Pięściarz z Sydney zmarł w szpitalu.

Browne Jr. został ciężko znokautowany w ostatniej, dwunastej rundzie podczas piątkowej gali w Sydney. Stawką regionalny pas federacji IBF w wadze junior lekkiej.

Reklama

Trafił do szpitala w stanie krytycznym, który wywołał uraz mózgu.

"Filipińczyk uderzył go tak mocno, że był nieprzytomny, zanim upadł na deski. Lekarz podał mu tlen, a karetka pojawiła się w ciągu sekund" - powiedział cytowany przez theguardian.com John McDougall, szef Australijskiej Federacji Bokserskiej, który obserwował walkę.

Pięściarz był w stanie śpiączki, a jego rodzina podjęła decyzję o wyłączeniu aparatury podtrzymującej życie. Osierocił dwoje dzieci.

To druga śmiertelna ofiara w australijskim boksie w ciągu ostatniego półrocza. W marcu Braydon Smith stracił przytomność i zmarł półtorej godziny po przegranej 10-rundowej walce w Queensland.

Dowiedz się więcej na temat: Nokaut | boks

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje