Są informacje z Brazylii ws. Szeremety. Możliwy rewanż za słynną porażkę
Większość czołowych polskich pięściarek miała już w tym sezonie jakieś przetarcie - sparingowe czy turniejowe. To jednak zawody Pucharu Świata w Foz do Iguacu są pierwszym poważnym sprawdzianem dla kadry prowadzonej już w pełni przez Tomasza Dylaka - nie tylko kobiecej, ale i męskiej. Największe zainteresowanie budzą jednak potyczki pań: zwłaszcza Julii Szeremety, ale też i mistrzyni świata Agaty Kaczmarskiej, wicemistrzyni Anety Rygielskiej czy utalentowanych: Emilii Koterskiej i Kingi Krówki. Znamy już drabinki, pierwsza potyczka naszej gwiazdy już dzisiaj.

Wrześniowe mistrzostwa Europy w Sofii mają być docelową imprezą bokserskiej reprezentacji Polski w tym sezonie, aczkolwiek reprezentacja Polski pod wodzą trenera Tomasza Dylaka ma też sporo innych priorytetów. Formę i pozycję w świecie mają budować rywalizacje w Pucharze Świata - pierwszy z nich już dzisiaj zacznie się w brazylijskim Foz do Iguacu. Później w czerwcu druga rywalizacja zaplanowana jest w chińskim Guiyangu, finałowa - na przełomie listopada i grudnia w Taszkiencie.
Polska imprezę w Brazylii potraktowała bardzo poważnie - jesteśmy jednym z 16 państw, które wysłało tam co najmniej dziesięcioro reprezentantów. Rok temu Biało-Czerwoni wywalczyli aż 11 medali, ale trudno te dwie imprezy porównywać. Wtedy zmagania w Pucharze Świata raczkowały, teraz swoje kadry wysyłają już potentaci. Choć może w nieco mniejszym stopniu czynią to kraje azjatyckie: zwłaszcza Indie, Tajwan czy Uzbekistan. To zapewne z uwagi na zakończone niespełna dwa tygodnie temu mistrzostwa kontynentu.
- Wtedy Puchary Świata dopiero się rozpoczynały, więc rywalizacja w nich była na nieco niższym poziomie. A przynajmniej była skromniejsza, to znaczy uczestniczyło mniej państw, więc teraz o medale na pewno będzie trudniej. Wtedy wykorzystaliśmy z jednej strony formę, jaką zbudowaliśmy, a z drugiej fakt, że nie pojawili się wszyscy najlepsi rywale - mówił przed wylotem do Brazylii w rozmowie z red. Arturem Gacem z Interii trener Tomasz Dylak.

Rok temu było to 130 zawodniczek i zawodników z 19 państw, teraz już blisko 400 osób z 50 federacji. Widać to szczególnie w niższych kategoriach wagowych - w kilku u pań to ponad 20 pięściarek, a w męskim 65 kg - aż 30. Choć w tych wyższych też jest blado - Emilia Koterska, nasza mistrzyni U-23 z Budapesztu, ma już zapewniony medal, zacznie rywalizację od półfinału.
Puchar Świata w Brazylii. Wyłoniono rywali reprezentantów Polski
W nocy z niedzieli na poniedziałek polskiego czasu reprezentanci Polski poznali już swoje ścieżki do podium. Rok temu Julia Szeremeta przegrała finałową rywalizację z Jucielen Romeu - teraz będzie się mogła Brazylijce zrewanżować, choć dopiero w finale. Polka została rozstawiona z "1", jej rywalką - z "2".
Wicemistrzyni olimpijska zacznie od 1/8 finału - zmierzy się z lepszą z dzisiejszego starcia Nowozelandki Saskii Elliot z pochodzącą z Kazachstanu, a reprezentującą Węgry Vladislavą Kukhtą. Tu Polka będzie zdecydowaną faworytką, podobnie jak i w ewentualnym ćwierćfinale, gdzie czekać będzie albo Tunezyjka Islem Ferchichi, albo Japonka Riko Yamada.

Później zaczną się już trudniejsze przeprawy: w półfinale możliwe jest starcie z Alyssą Mendozą (Polka wygrała z nią 3:2 w kwalifikacjach olimpijskich we Włoszech i 5:0 rok temu w PŚ w Brazylii, w ćwierćfinale), Wu Shih-yi z Tajwanu (brązowa medalistka IO z Paryża w kategorii 60 kg) czy Chinka Yan Cai (Polka wygrała z nią w MŚ w Liverpoolu). A w finale już wiadomo - Jucielen Romeu, faworytka gospodarzy.
Już w poniedziałek do rywalizacji przystąpi dwoje Biało-Czerwonych. W sesji zaczynającej się o godz. 22 Agata Kaczmarska mistrzyni świata z Liverpoolu, zmierzy się z Marokanką Toutire Mounią. Polska gwiazda zeszła do kategorii 75 kg - tu nie została rozstawiona. Za to w razie zwycięstwa w czwartek powalczy o półfinał z Australijką Emmą Sue Greentree - "dwójką" w tej kategorii. A to brązowa medalistka MŚ z Liverpoolu.
Z kolei w męskiej wadze 70 kg Damian Durkacz stanie w ringu przeciwko Hiszpanowi Frankowi Martinezowi Bernadowi - to ćwierćfinalista MŚ. Polskę w Anglii reprezentował wtedy w tej wadze Paweł Sulęcki.
48 kg (10 zawodniczek):
- Angelika Krysztoforska - Lilla Szeleczki (Węgry) w 1/8 finału - wtorek, sesja od godz. 16
51 kg (23 zawodniczki):
- Natalia Kuczewska - Ashley Belk (Nowa Zelandia) lub Daina Moorehouse (Irlandia) w 1/8 finału - czwartek, sesja od godz. 16
54 kg (20 zawodniczek):
- Wiktoria Rogalińska - Nazym Kyzajbaj (Kazachstan) lub Aysen Taskin (Turcja) w 1/8 finału - środa, sesja od godz. 16
57 kg (17 zawodniczek):
- Julia Szeremeta - Saskia Elliot (Nowa Zelandia) lub Vladislava Kukhta (Węgry) w 1/8 finału - wtorek, sesja od godz. 16
60 kg (18 zawodniczek):
- Aneta Rygielska - Paula Hernandez (Meksyk) lub Katherine Bera (Dominikana) w 1/8 finału - środa, sesja od godz. 22
65 kg (22 zawodniczki):
- Kinga Krówka - Marie Rosendo (USA) lub Sema Caliskan (Turcja) w 1/8 finału - czwartek, sesja od godz. 22
70 kg (17 zawodniczek):
- Barbara Marcinkowska - Genesis Palma (Wenezuela) w 1/8 finału - środa, sesja od godz. 22
75 kg (14 zawodniczek):
- Agata Kaczmarska - Mounia Toutire (Maroko) w 1/8 finału - poniedziałek, sesja od godz. 22.
80 kg (3 zawodniczki):
- Emilia Koterska - Żibek Żaraskyzy (Kazachstan) w 1/2 finału - piątek, sesja od godz. 16.
55 kg (27 zawodników):
- Nikolas Pawlik - Meroj Sufijonow (Tadżykistan) w 1/16 finału, wtorek, sesja od godz. 16
60 kg (27 zawodników):
- Paweł Brach - Mohamed Siala (Niemcy) lub Lounes Hamraoui (Francja) w 1/8 finału - środa, sesja od godz. 16
65 kg (30 zawodników):
- Bartłomiej Rośkowicz - Artur Sachakjan (Armenia) w 1/16 finału - wtorek, sesja od godz. 22
70 kg (29 zawodników):
- Damian Durkacz - Frank Martinez Bernad (Hiszpania) - w 1/16 finału - poniedziałek, sesja od godz. 22
75 kg (9 zawodników):
- Mateusz Urban - Marian Alexandru Buleu (Rumunia) w 1/4 finału - czwartek, sesja od godz. 22
+90 kg (17 zawodników):
- Jakub Domurad - Mahammad Abdullajew (Azerbejdżan) w 1/8 finału - wtorek, sesja od godz. 22














