Reklama

Reklama

Roy Jones potwierdził, że walka ze Scottem Sigmonem będzie jego ostatnią

Roy Jones junior (65-9, 47 KO) poinformował, że jego najbliższa walka będzie zarazem ostatnią w długiej i bogatej karierze zawodowej, którą rozpoczął w 1989 roku.

Już od jakiegoś czasu wiadomo, że 49-latek będzie walczył 8 lutego w swojej rodzinnej Pensacoli na Florydzie ze Scottem Sigmonem (30-11-1, 16 KO). Zza oceanu napływały jednak sprzeczne informacje co do tego, czy będzie to tylko jego ostatnia walka w rodzinnym mieście, czy ostatnia w ogóle. W końcu Jones wszystko wyjaśnił.

- Zawsze powtarzałem, że ostatni pojedynek w karierze stoczę w Pensacoli. Tam się wszystko zaczęło i tam teraz stoczę moją siedemdziesiątą piątą i ostatnią walkę - powiedział.

Transmisja na żywo z lutowego pojedynku zostanie przeprowadzona przez UFC Fight Pass, platformę streamingową największej na świecie organizacji mieszanych sztuk walki. Na gali będą się odbywać zarówno walki bokserskie, jak i MMA. Będzie to pierwszy raz, kiedy za pośrednictwem UFC FIght Pass będzie pokazywany boks.

Reklama

- Roy ma za sobą długą, pełną sukcesów karierę. Od dawna chcieliśmy z nim pracować i cieszę się, że możemy pokazać jego ostatnią walkę wszystkim kibicom posiadającym UFC Fight Pass - oświadczył Dana White, prezydent UFC.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy