Reklama

Reklama

Ricky Hatton: Wiele razy chciałem się zabić

Były, bokserski mistrz świata federacji IBF i WBA Ricky Hatton przyznał, że po zawieszeniu rękawic na kołku wpadł w silną depresję. – Wiele razy chciałem się zabić – wyznał w rozmowie z radiem BBC.

Hatton przyznał, że nie mógł sobie poradzić po odejściu na sportową emeryturę.

Reklama

- Chodziłem do baru, wracałem, wyciągałem nóż i siedziałem w ciemności histerycznie płacząc. W najgorszym momencie myślałem, że zapiję się na śmierć, bo byłem w tak dramatycznym stanie - przyznał bokser.

W październiku do walki z depresją przyznał się także, już były mistrz świata - Tyson Fury.

- Myślę, że powinno się bardziej opiekować bokserami. Piłkarze maja swoich agentów, kluby, federacje, które o nich dbają. W boksie, jak twój czas minie jesteś skazany sam na siebie aż pojawi się w twoje miejsce nowy mistrz - powiedział Hatton.

- Kontaktowałem się z Furym, żeby sprawdzić, czy wszystko z nim w porządku, ale nigdy nie otrzymałem od niego żadnej odpowiedzi. Mam nadzieję, że trafił na dobrych ludzi, którzy mu pomogą - przyznał były bokser.

Ricky Hatton dwukrotnie był mistrzem świata federacji IBF kategorii lekkopółśredniej. Zdobył też dwa razy mistrzostwo świata federacji WBA w kategoriach lekkopółśredniej i półśredniej. 

Dowiedz się więcej na temat: Ricky Hatton | Tyson Fury

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje