Reklama

Reklama

Promotor Joshuy: Walka z Wilderem lub Furym przy podziale 50 na 50

Jeszcze kilkanaście miesięcy temu Eddie Hearn proponował Deontayowi Wilderowi (42-0-1, 41 KO) walkę z Anthonym Joshuą (23-1, 21 KO) przy podziale zysków 80/20 na korzyść Anglika. Dziś jest gotów zorganizować taki pojedynek przy równym podziale zysków, czy to z Wilderem, czy Tysonem Furym (29-0-1, 20 KO).

Po znakomitych doświadczeniach z Arabią Saudyjską, bo to przecież tam Joshua odzyskał 7 grudnia pasy IBF/WBA/WBO wagi ciężkiej, szef grupy Matchroom chce tam wrócić na okazję pełnej unifikacji w wadze ciężkiej. Póki co Fury i Wilder 22 lutego w Las Vegas wyjdą do rewanżu, a Joshuę czeka prawdopodobnie starcie z Kubratem Pulewem (28-1, 14 KO) w okolicach maja lub czerwca. Obozy są już podobno blisko porozumienia. Brytyjski promotor ma nadzieję, że potem zwycięzcy tych potyczek staną naprzeciw siebie w pełnej unifikacji.

Hearn nie ukrywa, że dostał "wielką ofertę" na walkę Joshuy z lepszym z dwójki Wilder vs Fury, pod warunkiem, że ta odbyłaby się znów w Arabii Saudyjskiej. - Mamy z nimi świetne relacje. Wszystko co nam obiecali, potem spełnili. A teraz bardzo chcą walki Anthony'ego z jednym z nich - relacjonuje Hearn.

- Zarówno Fury jak i Wilder odrzucili wcześniej naszą ofertę podziału 60 do 40, więc nie mamy innej opcji i musimy zaproponować jednemu z nich równy podział, inaczej taki pojedynek nigdy się nie odbędzie - przyznaje Hearn.

- AJ chce walki z Pulewem w Wielkiej Brytanii. Wcześniej boksował w Arabii Saudyjskiej oraz Nowym Jorku. Problem w tym, że Pulew wyczuł pieniądze za walkę w Stambule, Kongo, Nigerii czy Arabii Saudyjskiej, lecz ja także chciałbym wrócić tą walką do domu. Pracujemy nad datą na przełomie maja i czerwca na jednym ze stadionów - zakończył promotor Joshuy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje