Reklama

Reklama

Promotor Anthony'ego Joshuy: Nie można przecież walczyć na PPV z Mariuszem Wachem

Eddie Hearn, promotor robiącego zawrotną karierę w wadze ciężkiej Anthony'ego Joshuy (14-0, 14 KO), zdradził, że już w przyszłym roku utalentowany pięściarz może stanąć do walki z Tysonem Furym (24-0, 18 KO).

"Niezależnie od tego, czy Fury pokona Władimira Kliczkę, Joshua może z nim walczyć" - powiedział szef Matchroom Boxing, dodając, że w grę wchodzą też potyczki z innymi znanymi nazwiskami. "Może zmienię zdanie i powiem, że walczymy na przykład z Bryantem Jenningsem, to też dobry pojedynek, rywal na światowym poziomie. A może sztab Anthony'ego powie, że nie jest gotowy. Wtedy mogą mieć jeszcze jedną walkę w lutym lub marcu, oczywiście za mniejsze pieniądze. Wszystkich zależy od nich. Może zdemolują Whyte'a i powiedzą, że chcą Fury'ego" - stwierdził.

Fury zmierzy się z Kliczką 28 listopada w Dusseldorfie. Dwa tygodnie później, 12 grudnia, Joshua skrzyżuje rękawice z Dillianem Whyte'em (16-0, 13 KO). Będzie to jego pierwszy występ na PPV. Kolejny pojedynek również może zostać pokazany w płatnym systemie, choć nie musi.

"Wszystko zależy od jego rozwoju, czy będzie gotowy iść dalej. Nie można przecież walczyć na PPV z Mariuszem Wachem" - oznajmił Hearn.

Reklama


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama