Poruszenie wokół Joshuy. Historyczny moment, nagle zawrzało. "Nie dotykaj mnie"
W nocy z piątku na sobotę polskiego czasu Anthony Joshua wreszcie powróci między liny. Brytyjski pięściarz postanowił zaskoczyć i po ponad rocznej nieobecności skonfrontuje się z Jake'iem Paulem, który jeszcze niedawno słynął głównie z prowadzenia konta w serwisie YouTube. Obaj panowie już oficjalnie pokazali się światu. Za oceanem zrobiło się naprawdę gorąco, ponieważ było blisko rękoczynów. Wyspiarz oficjalnie ostrzegł swego oponenta. Wcześniej natomiast zrobił coś po raz pierwszy od ponad czterech lat.

Bokserski świat nie ma wątpliwości, że sobotnia walka Anthonego Joshuy jest jedynie przetarciem przed zdecydowanie większym pojedynkiem, który prawdopodobnie nadejdzie w przyszłym roku. Mowa o hitowo zapowiadającym się starciu z Tysonem Furym. Ten drugi co prawda oficjalnie wciąż pozostaje na emeryturze, ale nie ukrywa, iż interesuje się losami młodszego rodaka. "The Gypsy King" wykupił nawet subskrypcję, by obejrzeć jutrzejsze starcie przed ekranem telewizora.
"Jeśli kiedykolwiek spotkam tego łachudrę, to go znokautuję. Joshua to "przegryw" bez klasy, który piętnaście miesięcy temu przegrał z lokalnym bokserem" - mówił nawet, cytowany przez portal "bokser.org". Anthony Joshua zbytnio się tym jednak nie przejmuje, bo ma na głowie ważniejsze rzeczy. Gwiazdor z Watfordu musiał zmieścić się w określonym limicie wagowym i misję zakończył sukcesem. Jak donosi portal "ringmagazine.com", jest najlżejszy od 2021 roku. Wyświetlacz pokazał około 110 kilogramów.
Joshua odepchnął Paula. Miał swój powód, potem wypalił podczas wywiadu
Jake Paul waży jeszcze mniej - około 98 kilogramów. Jak widać, mowa tu o kolosalnej różnicy, którą wielki faworyt z Wielkiej Brytanii postara się wykorzystać na swoją korzyść. Motywacji na pewno mu nie zabraknie, co pokazała piątkowa ceremonia ważenia. Między pięściarzami zawrzało podczas tradycyjnego spotkania twarzą w twarz. W pewnym momencie pięść Amerykanina znalazła się blisko twarzy Anthonego Joshuy. Ten w odpowiedzi lekko go odepchnął. "Nie dotykaj mnie" - padło z ust Wyspiarza, o czym informuje "bbc.com".
"Po prostu przewyższę tego dzieciaka. Jestem poważnym wojownikiem. W tym tkwi różnica. Jestem poważnym, poważnym wojownikiem" - dodał następnie "AJ" w wywiadzie. "Czuję strach. Widzę coś w jego oczach, naprawdę" - stwierdził natomiast Jake Paul. Emocje rosną z godziny na godzinę. Tekstowa relacja z pojedynku w Interia Sport.









![Polska - Węgry. Gdzie obejrzeć mecz piłkarzy ręcznych na ME? [NA ŻYWO, TV]](https://i.iplsc.com/000M7RGD0BJSEM04-C401.webp)


