Reklama

Reklama

Popularny polski "ciężki" poprzedzi walkę Włodarczyka

Jeszcze niedawno grupa NG Promotion anonsowała, że 30 listopada na ich gali wystąpi Marcin Rekowski (10-0, 9 KO). Jak jednak dowiedziała się redakcja bokser.org, czołowy polski pięściarz wagi ciężkiej ma teraz inne plany.

Otóż popularny "Reks" kolejny pojedynek stoczy tydzień później - 6 grudnia w mogącej pomieścić 8 tysięcy kibiców hali UIC Pavilion w Chicago. Oczywiście wszystko ma związek z występem Krzysztofa Włodarczyka (48-2-1, 34 KO), który podczas tego samego wieczoru przystąpi do walki w obronie tytułu mistrza świata federacji WBC kategorii cruiser przeciwko Giacobbe Fragomeniemu (31-3-2, 12 KO).

W związku z napiętym kalendarzem oraz ryzykiem odniesienia kontuzji Rekowski wybrał galę w Chicago. Nie wiadomo jeszcze, kto będzie jego rywalem, ale o naszym "ciężkim" ostatnio było trochę słychać. Najpierw w połowie maja brutalnie porozbijał Elijaha McCalla, syna byłego mistrza świata, a pod koniec sierpnia podczas międzynarodowego przekazu popularnej stacji Eurosport pokonał przed czasem Danny'ego Williamsa, pogromcę samego Mike'a Tysona i dawnego pretendenta do pasa WBC.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje