Reklama

Reklama

Polski pięściarz znów zwycięski. Robert "Arab" Parzęczewski wygrał przed czasem

Robert Parzęczewski (27-2, 17 KO) wraca na właściwe tory. Częstochowski "Arab" pokonał przed czasem w walce wieczoru niezwyciężonego dotąd Sahana Aybaya (10-1, 8 KO) podczas gali Tymex Boxing Night 18.

Niemiec był wolniejszy, niższy, dlatego starał się wziąć cios na blok i odpowiedzieć swoją kontrą. Szczególnie polował na lewy sierpowy, lecz dziś podopieczny Grzegorza Krawczyka trzymał cały czas prawą rękawicę przy brodzie i punktował lewym prostym.

Robert Parzęczewski zmusił sędziego do przerwania

W trzeciej rundzie Robert posłał rywala na deski lewym hakiem na wątrobę, ten jednak dotrwał do gongu i po przerwie znów starał się odpowiedzieć mocną kontrą. Pojedynek zakończył się na sekundę przed końcem piątego starcia. Najpierw Parzęczewski przewrócił go lewym sierpowym, potem lewym prostym, a po trzecim nokdaunie w tej rundzie, w czwartym w ogóle, sędzia Grzegorz Molenda zastopował nierówny bój.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje