Polski pięściarz brutalnie znokautowany. Jego matka prosi o modlitwę. Przejmujący apel
Choć nokauty to kwintesencja boksu, takich obrazków jak podczas gali KnockOut Boxing Night 42 w Chełmie nie powinno być w ogóle. Fatalnie zakończyła się dla Michała Soczyńskiego walka z Ramazanem Muslimowem. Polak w siódmej rundzie został brutalnie znokautowany i minęło sporo czasu nim odzyskał przytomność. Kilka godzin po fatalnych obrazkach mama pięściarza opublikowała przejmujący apel w mediach społecznościowych.

Walka Michała Soczyńskiego z Ramazanem Muslimowem była zwieńczeniem i najważniejszym pojedynkiem podczas sobotniej gali KnockOut Boxing Night 42 w Chełmie. Nie było tajemnicą, że dla reprezentanta Polski starcie z Ukraińcem będzie poważnym sprawdzianem i być może największym wyzwaniem w dotychczasowej karierze. Takie prognozy sprawdzały się od pierwszej rundy. Inicjatywa była zdecydowanie po stronie Muslimowa.
Reprezentant Ukrainy od razu ruszył do natarcia i mnóstwo ciosów dochodziło do celu. Soczyński był zasypywany kolejnymi uderzeniami i można było z zaskoczeniem przyjąć fakt, że sędzia ringowy Robert Gortat nie zdecydował się na przerwanie pojedynku już w premierowym starciu. I na pewno nie byłaby to decyzja kontrowersyjna, bo przewaga Muslimowa była miażdżąca.
Mama znokautowanego pięściarza prosi o modlitwę. Przejmujący apel
W drugiej rundzie Soczyński zdołał się szybko pozbierać i to on przeszedł do ofensywy i udało mu się powalić rywala na deski. Od trzeciej rundy był to już jednak jednostronny pojedynek na korzyść Muslimowa. Wszystko zakończyło się w siódmej rundzie, gdy Polak po potężnym prawym sierpowym padł na deski. Już chwilę po nokaucie widać było, że był to bardzo dotkliwy cios i Soczyński był nieprzytomny.
W ringu pojawiła się opieka medyczna i niezbędne były nosze. Soczyński w ten sposób został zniesiony z ringu i przeniesiony do karetki, gdzie zgodnie z informacjami dziennikarza TVP Sport Piotra Jagiełły, odzyskał przytomność. Kilka godzin po dramatycznych wydarzeniach z udziałem pięściarza pojawił się przejmujący apel mamy zawodnika, Beaty Soczyńskiej. Kobieta przed walką bardzo mocno wspierała syna.
"Dziś o godzinie 17 odbędzie się Msza Święta, w intencji Michała w naszym kościele w Dorohusku. Dziękuje wszystkim za modlitwę, to bardzo trudny czas dla naszej całej rodziny. Wiem że jesteście z nami. Bardzo proszę was o modlitwę w intencji Michała" - czytamy we wpisie na Facebooku. "Z całego serca dziękujemy Wam za tak liczne przybycie i ogromne wsparcie, jakie okazaliście naszemu synowi podczas walki. Wasza obecność, doping i dobre słowa dodały nam wszystkim otuchy. To pokazuje, jak wielką siłę ma prawdziwa sportowa jedność. Dziękujemy, że byliście z nami w tej ciężkiej chwili. Wierzymy, że Wasze wsparcie pomoże mu wrócić silniejszym - Jesteśmy z Tobą Michał" dodała mama pięściarza.














