Reklama

Reklama

Polscy bokserzy zmierzą się z Francją i wystąpią w Tampere

Mecz towarzyski z Francją i turniej w Tampere - to najbliższe plany reprezentacji Polski w boksie. Nowy selekcjoner Hubert Migaczew chce zbudować perspektywiczną kadrę z myślą o igrzyskach w 2016 roku.

"Spotkanie z Francją odbędzie się 13 października w jednym z polskich miast, zaś już kilka dni później pojedziemy do Finlandii. W każdym starcie chcę sprawdzać po kilku nowych zawodników, aby wybrać najlepszych przed kwalifikacjami do olimpiady w Rio de Janeiro" - powiedział Migaczew.

Pierwszym sprawdzianem biało-czerwonych był udział w dwudniowych zawodach w Banja Luce (Bośnia i Hercegowina). Pierwsze miejsce, w obecności czterech tysięcy kibiców, zajęli Sylwester Kozłowski (56 kg, Gwardia Warszawa) i Dawid Michelus (64 kg, Sokół Piła). Natomiast w półfinałach odpadli Mateusz Kupiec (69 kg), Wojciech Sobierajski (75 kg), Mateusz Tryc (81 kg, wszyscy Fenix Warszawa) i Michał Gerlecki (91 kg, PKB Poznań).

Reklama

Migaczew jest nie tylko selekcjonerem, ale również poprowadzi zespół Hussars Poland w lidze zawodowej World Series Boxing. "W niedzielę byłem na losowaniu WSB, pierwsze spotkanie czeka nas w połowie listopada w Meksyku. W Bośni zastępował mnie drugi trener Jerzy Baraniecki. Na początku października oglądać będziemy młodzież w mistrzostwach kraju w tej kategorii wiekowej w Radomiu" - dodał.

Polscy pięściarze bez powodzenia startowali w ostatnich latach w mistrzostwach Europy i świata, żaden też nie zakwalifikował się na igrzyska w Londynie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje