Reklama

Reklama

Polka wicemistrzynią świata. Wielki sukces 20-latki faktem!

Oliwia Toborek wywalczyła srebrny medal mistrzostw świata w Stambule. W finale kategorii do 81 kg Polka na dystansie trzech rund przegrała na punkty jednogłośną decyzją sędziów z Litwinką Gabriele Stonkute.

Pierwszą rundę zawodniczki rozpoczęły z szacunkiem do swoich umiejętności. Po minucie Toborek świetnie popracowała lewą ręką, trafiając dwukrotnie rywalkę. Polka, kiedy trzeba było, podejmowała ryzyko, decydując się na wymianę prawy na prawy, co również się opłaciło. W końcówce jednak lepsze wrażenie pozostawiła po sobie Stonkute. 

Oliwia Toborek zaczęła świetnie. Później była liczona

Sędziowie jednak też docenili, że dłużej w premierowej odsłonie warunki dyktowała Polka i po pierwszej rundzie prowadziła 3:2.

Drugie trzy minuty Toborek rozpoczęła dobrym prawym, jednak po chwili sama nadziała się na mocną kontrę. Tempo pojedynku cały czas było bardzo wysokie, obie zawodniczki wyprowadzały wiele ciosów. Niestety gdy nasza pięściarka zaczynała się cofać, sporą przewagę zaznaczała Litwinka i odzwierciedliły to karty punktowe, na których sytuacja uległa diametralnej zmianie.

Reklama

Przed ostatnią odsłoną było wiadomo, że Polka musi wygrać, aby wyszarpać złoty medal. Litwinka czuła się jednak coraz pewniej i zaznaczała swoją przewagę, zadając ciosy w różnych płaszczyznach. Stonkute cały czas się rozkręcała, a Polka podejmowała coraz większe ryzyko w pogoni za odrobieniem strat. Na minutę i 20 sekund przed końcem sędzia przystąpiła do liczenia Toborek po tym, jak Polce po mocnym prawym ewidentnie odskoczyła głowa.

Polka oczywiście była zdolna kontynuować pojedynek, ale znalazła się w arcytrudnym położeniu. Już nie znalazła sposobu na świetnie dysponowaną rywalkę, by odrobić straty i przechylić szalę na swoją korzyść.

Oliwia Toborek z czekiem na 50 tysięcy dolarów

20-letnia zawodniczka Warszawskiej Szkoły Boksu, prowadzonej przez Jacka Dymowskiego, w marcu została mistrzynią Europy do lat 22, ale w wadze +81 kg. W tej samej kategorii, rok wcześniej, wywalczyła we Włoszech brązowe medale mistrzostw świata U19 w Kielcach i mistrzostw Europy U-22.

Przed Toborek tylko trzy Polki wystąpiły w finałach MŚ - Karolina Michalczuk w 2008 roku (złoto) i 2006 (srebro) w 54 kg, Sandra Kruk w 2012 (srebro) w 57 kg i Magdalena Wichrowska w 2012 (srebro) w 64 kg. Jednak z czterech poprzednich MŚ nasze pięściarki nie stawały na podium.

W kategorii +81 kg Toborek zdobyła w 2021 roku brązowe medale mistrzostw świata U19 w Kielcach i mistrzostw Europy U22 we Włoszech. 

W drodze po wicemistrzostwo świata w Turcji, w ćwierćfinale pokonała Rumunkę Alexandrę Petcu 3:0, a w półfinale zwyciężyła Australijkę Jessicą Bagley 3:2.

Jako srebrna medalistka Toborek zainkasuje imponujący zastrzyk gotówki - 50 tysięcy dolarów.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL