Pogrzeb Mariana Kasprzyka zgromadził tłumy. Hołd mistrzowi oddała również Julia Szeremeta
3 lutego świat boksu pogrążył się w żałobie. W wieku 86 lat w Bielsku-Białej zmarł Marian Kasprzyk, złoty medal olimpijski z 1964 roku z Tokio. W poniedziałek odbyło się ostatnie pożegnanie wielkiego mistrza, w którym uczestniczyły całe tłumy. W gronie żałobników znalazła się m.in. Julia Szeremeta, która z przejęciem dzierżyła jeden z pocztów sztandarowych obecnych na uroczystości.

3 lutego o poranku dotarły do nas bardzo przykre wieści. W nocy z poniedziałku na wtorek w Bielsku-Białej w wieku 86 lat zmarł Marian Kasprzyk, który na zawsze zapisał się w historii polskiego sportu. Wszystko za sprawą złotego medalu wywalczonego na igrzyskach olimpijskich w 1964 roku w Tokio. W finałowym starciu w wadze półśredniej Polak pomimo złamanego palca prawej ręki zdołał pokonać reprezentującego ZSRR Rickardasa Tamulisa.
Nie był to jedyny ogromny sukces Kasprzyka. Cztery lata wcześniej podczas Igrzysk Olimpijskich w Rzymie sięgnął on po brązowy medal w wadze lekkopółśredniej. Rok później podczas mistrzostw Europy organizowanych w Belgradzie Kasprzyk wywalczył brąz. Zmarły mistrz w trakcie swojej kariery osiągnął nieprawdopodobny bilans stoczonych pojedynków - Kasprzyk wygrał 232 razy, 10 razy zremisował i odniósł zaledwie 28 porażek.
Kasprzyk nigdy nie ukrywał swojej wyjątkowej religijności. Wspominał o tym również dziennikarz Interii Sport Artur Gac, który przy okazji licznych rozmów nawiązał z mistrzem olimpijskim wyjątkową relację.
Dzisiaj miałem odbyć rozmowę telefoniczną z panem Mariankiem. Pragnąłem mu przekazać, że w środę w podróż na zimowe igrzyska olimpijskie do Włoch wezmę ze sobą podarowany mi, a wykonany własnoręcznie przez niego różaniec olimpijski (z paciorkami w pięciu kolorach). Oczywiście pojedzie ze mną, ale symbolika tego poświęconego amuletu będzie od tej chwili dużo głębsza.
Ostatnie pożegnanie Mariana Kasprzyka. Julia Szeremeta w poczcie sztandarowym żegnającym mistrza
Uroczystości pogrzebowe Mariana Kasprzyka odbyły się w poniedziałek 9 lutego w Bielsku-Białej, gdzie mieszkał aż do śmierci. Do tamtejszej katedry św. Mikołaja przybyły prawdziwe tłumy, które zapragnęły oddać ostatni hołd temu wybitnemu sportowcowi. Wśród nich znaleźli się m.in przedstawiciele Polskiego Związku Bokserskiego z jego prezesem Grzegorzem Nowaczkiem na czele. W trakcie uroczystości odczytano również list prezydenta RP Karola Nawrockiego.
Obecne były również liczne poczty sztandarowe. Jeden z nich dzierżyła w swoich dłoniach Julia Szeremeta. Srebrna medalistka olimpijska z Paryża z 2024 roku nie ukrywała tego, jak dużo emocji towarzyszy jej przy okazji tej ceremonii. Wszak 60 lat po sukcesie Kasprzyka Szeremeta sięgnęła po srebrny krążek we Francji, przełamując tym samym wieloletnią zapaść boksu olimpijskiego w naszym kraju.
Po zakończeniu mszy żałobnej w kaplicy urnę z prochami Mariana Kasprzyka przetransportowano na cmentarz w Kamenicy, gdzie spoczął w grobie, w którym w 2001 roku pochowano jego zmarłą w 2001 roku małżonkę Krystynę.











![La Liga: Real Madryt - Elche. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MH5539VPU7DCJ-C401.webp)